Kormorany
Od kilku dni nad jeziorko Kamionkowskie i park Skaryszewski zalatują kormorany. Nadlatują znad Wisły, na ogół pojedynczo, choć dziś nad głową przeleciały mi aż trzy. Zataczają szerokie koła aż pod ul. Kinową, w drodze powrotnej nad Wisłę lubią spojrzeć z góry na budowę stadionu. Wczoraj jeden z kormoranów na chwilę wylądował na jeziorku Kamionkowskim, gdzie akurat polowały mewy, jednak chyba nie poczuł się wystarczająco bezpiecznie i nie zaryzykował nurkowania. Prawie natychmiast poderwał się i odleciał z powrotem w kierunku Wisły.
To moja pierwsza obserwacja kormoranów w Skaryszaku































