sty
27
2012
malaui

Ptakiem Zimowego Ptakoliczenia 2012 jest mazurek
Pomału zaczyna robić się prawdziwa zima i po dwumiesięcznej przerwie blog wraca do parku! Na dobry, ciągle jeszcze noworoczny początek zapraszam w niedzielę na spacer z okazji Zimowego Ptakoliczenia.
Organizowane przez Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków Ptakoliczenie odbywa się co roku w ostatni weekend stycznia w całej Polsce i polega na obserwowaniu i policzeniu ptaków obserwowanych przez godzinę w parku, ogrodzie lub przydomowym karmniku, dane następnie przekazywane są do otopowej Awibazy i służą ornitologom do rozpoznania sytuacji najczęściej spotykanych zimą gatunków.
W parku Skaryszewskim wspólne Ptakoliczenia z przewodnikiem odbywają się już od kilku lat, zapraszam więc i tym razem. Zbiórka w niedzielę o godz. 9:00 przy wejściu od strony ronda Waszyngtona.
A relacje z poprzednich lat przeczytać można tu i tu.

Mazurki w parku Skaryszewskim
brak komentarzy | Tagi: mazurek, ogłoszenia, ptakoliczenie, Skaryszewski, wycieczka | Kategorie: park Skaryszewski
paź
6
2011
malaui

Ogród różany w parku Skaryszewskim - dzisiaj
- oskarżycielsko zapytuje Zakład Oczyszczania Miasta na swojej stronie internetowej i w informacji rozesłanej do mediów na temat rzekomej dewastacji świeżo posadzonych róż przy pomniku Tancerki.
„W kilka godzin po posadzeniu złodzieje ukradli róże z parku Skaryszewskiego. Krzewy wyrwano, inne zdeptano burząc kompozycje tego historycznego miejsca. Do dziś zginęło ok. 5 % z ponad 700 nowych krzewów.”
Boli mnie i oburza wszelki wandalizm i dewastowanie czegokolwiek, a już szczególnie w parku Skaryszewskim i to w dodatku w ogrodzie różanym, który kiedyś był wizytówką parku. Jednak zaniepokojonych komunikatem ZOM miłośników parku zapewniam: Różanka wygląda tak samo dziś, jak i wczoraj, tydzień, miesiąc i rok temu: wśród klombów setek, jeśli nie tysięcy kwitnących różnokolorowo róż straszy waląca się, nienaprawiana od lat pergola, wstrętne betonowe kosze na śmieci, grożące zawaleniem sie latarnie. Nie zasłoni tego nawet 700 nowych róż. Wygląda na to, że ZOM nie zauważa postępującej od lat degradacji tego miejsca, a jedynie po dosadzeniu nie może doliczyć się 30 krzewów.
Właściwie nie dziwi mnie to - oto skrzynki po kwiatach, które zasadzono wiosną w alei głównej: zamiast śmieci wywieźć, parkowa administracja woli je zwyczajnie wyrzucić w krzaki (leżą tam do tej pory).
Przy często ochlapywanym farbą (co za każdym razem komentują media) pomniku Wdzięczności Armii Radzieckiej kostka chodnikowa ułożona jest tak niechlujnie, że niemal wchodzi na rosnące tam drzewo, a spacerowiczom grozi kontuzją. Schody byle jak naprawiane rok temu już po miesiącu zaczęły się kruszyć grożąc spacerowiczom upadkiem.
Ciężarówki rozjeżdżające parkowe alejki, ciężkie traktory do koszenia trawników, no i kasztanowce: całkowicie pozbawione ochrony przed szkodnikami, straszące już od początku lata zbrązowiałymi, martwymi liśćmi. Dla porównania zdjęcie kasztanowca rosnącego tuż za płotem parku Skaryszewskiego, szczęśliwie pozostającego pod opieką władz dzielnicy, które co roku stosują specjalne opaski na wszystkich kasztanowcach na swoim terenie. Niestety, park Skaryszewski jest wielkim rozsadnikiem szrotówka, gdyż tu te drzewa skazano na śmierć.
Rozpaczający nad stratą 30 róż ZOM pisze na swej stronie:
„A jeśli myśleć o przyszłości i rewaloryzacji Skaryszaka, to warto zauważyć, że proponowane przywrócenie ogrodzenia parku i wprowadzenie dozoru jest uzasadnione i to nie tylko ze względu na aspekty historyczne.”
Czy ten „dozór” ochroni także park przed ZOMem? Bo na razie w dziedzinie dewastacji parku pomiędzy ZOM, a wandalami jest niestety remis.

Tak dziś kwitną róże na Różance

Pozostałości zabytkowej pergoli straszą od lat

Pergolę zdewastował brak należytej konserwacji

Wyrzucone w krzaki śmieci pozostałe po dosadzaniu kwiatów na wiosnę – zdjęcie z października

Kostka brukowa „fachowo” położona w alei głównej

Te schody były równie „fachowo” remontowane rok temu

Zarządca parku wysyła tiry w parkowe alejki?

Liść niczym nie zabezpieczonego przed szkodnikami kasztanowca w parku Skaryszewskim w październiku

Jesienny liść kasztanowca zabezpieczonego wiosną specjalną opaską (poza terenem parku)
1 komentarz | Tagi: kasztanowce, Różanka, Skaryszewski | Kategorie: media o Skaryszaku, park Skaryszewski
paź
4
2011
malaui

Europejskie Dni Ptaków w parku Skaryszewskim
W niedzielę ponad pięćdziesięcioosobowa grupa miłośników parku, w tym uczniowe z dwóch praskich gimnazjow: nr 32 i nr 145, spotkała się na wycieczce w ramach Europejskich Dni Ptaków. W ciągu 2 godzin spotkaliśmy 16 gatunków ptaków, przede wszystkim stałych mieszkańców parku o tej porze roku. Zaobserwowaliśmy bitwę o łup pomiędzy stadkiem wron i sójką, a drapieżnym krogulcem oraz słuchaliśmy śpiewu pełzacza ogrodowego. Rozmawialiśmy o jesiennych migracjach ptaków oraz ich prawidłowym dokarmianiu zimą. Spotkaliśmy także pewną zupełnie niefrasobliwą mysz polną, tak pochłoniętą grzebaniem w opadłych liściach, że nie zauważyła tak dużej grupy bacznie się jej przyglądających obserwatorów
To także element „ptasiej wycieczki”, gdyż tak lekkomyślna myszka pewnie szybko stanie się pokarmem jakiegoś drapieżnika.
Oto lista naszych obserwacji:
kos - 1
bogatka - 5
modraszka - 5
wrona - 10
gawron - 5
kawka - 5
krzyżówka - 15
śmieszka - 5
mewa szara - 1
rudzik - 1 (głosy)
kowalik - 2 (głosy)
grzywacz - 3
gołąb miejski - 5
sójka - 2
krogulec - 1
sroka - 3
pełzacz ogrodowy - 1
Bezpośrednio po spacerze wyniki obserwacji przekazane zostały do koordynatora EDP w Polsce - Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków i dalej do Birdlife International. W ten weekend w Europie i części Azji odbyło się ponad 2000 podobnych wycieczek, a uczestnicy zaobserwowali ponad cztery miliony osobników. W Polsce 3 500 osób uczestniczyło w 150 wycieczkach i spacerach ornitologicznych w 114 miastach, a najczęściej obserwowanymi gatunkami w Polsce były zięba, gołąb grzywacz i sikora bogatka.
W drugiej części spaceru towarzyszyła nam ekipa Telewizji Polskiej.
Relację można obejrzeć tu: Kurier Warszawy i Mazowsza.
A tu relacja na stronie Rady Osiedla Kamionek.

Spacer ornitologiczny

Ciekawskie wrony obserwowały uczestników wycieczki
brak komentarzy | Tagi: wrona, wycieczka | Kategorie: media o Skaryszaku, park Skaryszewski
wrz
28
2011
malaui

Po dłuższej przerwie wracamy do parku! I to od razu konkretnie, aktywnie i terenowo: w niedzielę, 2.X. zapraszam na spacer ornitologiczny po parku Skaryszewskim w ramach Europejskich Dni Ptaków organizowanych przez Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków i BirdLife International.
Odbywające się w 34 krajach Europy i Azji w tym w 114 miastach Polski EDP służą przybliżeniu uczestnikom tajemnic ptasiej jesiennej wędrówki przez kontynent europejski - z terenów lęgowych na zimowiska. Uczestnicy rejestrują swoje obserwacje na specjalnych formularzach i przekazują je ogólnopolskiemu koordynatorowi w OTOP. Już w niedzielny wieczór dane z Polski trafią do europejskiego centrum koordynacyjnego (w tym roku jest to Szwajcaria). Na podstawie wszystkich danych tworzona jest lista najczęściej spotykanych jesienią gatunków ptaków.
Na liście organizowanych w ten weekend wycieczek nie może zabraknąć parku Skaryszewskiego, w którym w ciągu roku zaobserwować można blisko 70 gatunków ptaków.
Zapraszam więc wszystkich chętnych w niedzielę, o godz. 9:00, zbiórka tradycyjnie pod pomnikiem żołnierzy radzieckich (wejście od strony Waszyngtona). Wycieczka potrwa około 2 godzin.
Relację z ubiegłorocznej edycji EDP przeczytać można pod tym linkiem.
brak komentarzy | Tagi: EDP, wycieczka | Kategorie: park Skaryszewski
cze
30
2011
malaui

Karmienie młodego szpaka
Obowiązki ptasich rodziców nie kończą się, gdy podrośnięte pisklęta wyfruwają z gniazda. Ptasia młodzież mimo, że jest już prawie tak duża jak dorosłe ptaki i często mało różni się nawet upierzeniem, nadal wymaga opieki: dokarmiania i obrony przed drapieżnikami. Podloty są z reguły mało płochliwe i ufne, często spacerują w trawie lub siedzą na niskich gałązkach, ciekawie wszystko obserwując. Zawsze jednak w pobliżu znajdują się rodzice, uczą zdobywania pokarmu, ostrzegają przed niebezpieczeństwami, a w razie potrzeby bronią przed atakiem. Młode ptaki, przyzwyczajone do karmienia w gnieździe żebrzą o pokarm: rozdziawiają dzioby, głośno skrzeczą, często charakterystycznie trzepocząc przy tym skrzydełkami. Rodzice nadal wsuwają im do dziobów co smakowitsze kąski, jednak podloty intensywnie uczą się samodzielności, niektóre z nich przecież już za miesiąc lub dwa będą musiały wyruszyć w długą drogę na zimowisko.

Wrona też troskliwie dokarmia swoje młode

Karmienie młodej zięby
Komentarze: 2 | Tagi: pisklęta, szpak, wrona, zięba | Kategorie: park Skaryszewski
cze
29
2011
malaui

Pierwsze tegoroczne pisklę krzyżówki
Pierwszą krzyżówkę wodzącą młode spotkaliśmy w tym roku 8 maja, niestety wodziła za sobą tylko jednego pisklaczka. Od tego czasu niemal codziennie kolejne kaczki wyprowadzały swoje stadka. Krzyżówki zakładają gniazda z daleka od wody, w krzakach, na drzewach, w dużych dziuplach, czasem w specjalnych budkach lęgowych. Samice wysiadują je same, kaczory w tym czasie lekko znudzone snują się w małych grupkach po jeziorku. Gdy młode się wyklują, matka natychmiast prowadzi je do wody. Jedna z tegorocznych „skaryszewskich” kaczek wodzi aż 17 małych kaczątek! Jak to możliwe? Siedziała na 17 jajkach? Raczej nie, to najprawdopodobniej „rodzina zastępcza” - krzyżówki mają bardzo silny instynkt opieki nad pisklętami i chętnie adoptują małe, które straciły rodziców.

Kacze przedszkole na jeziorku Kamionkowskim

Krzyżówka w dziupli
1 komentarz | Tagi: kaczka, krzyżówka, lęgi, pisklęta | Kategorie: park Skaryszewski
cze
25
2011
malaui

Szpak karmiący młode w parku Skaryszewskim
Na podmokłych od deszczu parkowych polanach spotykamy coraz większe stadka żerujących ptaków, młode szpaki, kwiczoły i wrony już wyfrunęły z gniazd i teraz pod czujnym okiem rodziców uczą się dorosłego życia. Zanim jednak na tyle dorosły, żeby same polować na owady, wyciągać z ziemi dżdżownice i znajdować pożywne nasiona, karmić je musieli rodzice. Jeśli przyjąć, że przeciętnie w gnieździe szpaka lęgną się dwa-trzy młode, a każde musi dziennie zjeść tyle owadów ile sam waży, oznacza to, że szpaczy rodzice od świtu do zmierzchu co kilka minut dostarczać muszą do dziobów swych pociech jakiś smakołyk. Ciężka to praca, a towarzyszy jej słyszalne z daleka kwilenie - a gdzie tam - wrzaski! młodych szpaków, które zanim wyjdą z gniazda sprawiają wrażenie jakby składały się z samych dziobów.

Ja tu rosnę!

Szpacze pisklęta wyglądają obiadu

Karmienie
brak komentarzy | Tagi: lęgi, pisklęta, szpak | Kategorie: park Skaryszewski
cze
5
2011
malaui

Pleszka zwyczajna w paku Skaryszewskim
Dziś o dwóch gatunkach, które uwiły gniazda w drzewach nad brzegiem jeziorka Kamionkowskiego. Blisko spokrewnione ze sobą pleszka i kopciuszek lubią przebywać w pobliżu ludzi, choć pleszka woli zakładać gniazda w dziuplach, a kopciuszek w załomach budynków. To niewielkie ptaszki, mniej więcej wielkości wróbla, oba pięknie śpiewają od samego świtu, najchętniej z czubka najwyższego drzewa.
Samczyk pleszki przyciąga uwagę niezwykłym ubarwieniem: jaskrawo pomarańczowym brzuchem i czarną głową z kontrastową białą pręgą na czole. Samczyk kopciuszka wygląda przy nim niczym… kopciuszek, czarno-bury, jakby umorusany sadzą i tylko pomarańczowy ogon zdradza pokrewieństwo z kolorową pleszką. Samiczki obu gatunków są do siebie podobne i znacznie skromniejsze w ubarwieniu.
Pleszkę spotkaliśmy śpiewającą, a kopciuszek już karmił pisklęta.

Samiec pleszki (Phoenicurus phoenicurus)

Kopciuszek (Phoenicurus ochruros)

Samiec kopciuszka
brak komentarzy | Tagi: kopciuszek, pleszka | Kategorie: park Skaryszewski
maj
31
2011
malaui

Plan zagospodarowania Kamionka
Równo dwa lata temu mieszkańcy Kamionka, Saskiej Kępy i praskie organizacje pozarządowe protestowali przeciwko planom wybudowania ulicy przecinającej tereny parku Skaryszewskiego i OWS Waszyngtona, władzom Warszawy przekazano pismo podpisane przez setki mieszkańców, pisaliśmy o tym my, pisała prasa . Niestety, budowę ulicy wraz z podwójną linią tramwajową próbuje się po raz kolejny chyłkiem przeforsować w nowym planie zagospodarowania Kamionka.
Plan opracowany na zlecenie Urzędu Miasta St. Warszawy przez pracownię urbanistyczną Roberta Jaworskiego obejmuje północną część Kamionka od brzegu jeziorka Kamionkowskiego i bulwaru Stanisława Augusta. Warto bliżej przyjrzeć się rozrysowanemu na mapie nowemu skrzyżowaniu u zbiegu ulic Grochowskiej i Międzynarodowej: na północ od Grochowskiej, przez tereny dzisiejszego bazaru Rogatka biegnie szeroka (ponad 80 m) arteria z dwoma torowiskami tramwajowymi, następnie przecina Grochowską i miękko wchodzi w dzisiejszą ulicę Międzynarodową. Z jakiegoś powodu arteria i linie tramwajowe na planie urywają się przy mostku przy jeziorku Kamionkowskim, plan zwyczajnie nie pokazuje dalszych terenów (przecież administracyjnie należących do Kamionka): parku Skaryszewskiego i parku OWS Waszyngtona. Dołączona do planu ocena oddziaływania na środowisko również parków nie obejmuje, choć przecież oczywiste jest, że tramwaj nie będzie kończył biegu w kanałku! Wydaje się, że ta dziwna amputacja służy tylko i włącznie zmyleniu mieszkańców i postawieniu ich przed faktem dokonanym.
Co będzie znaczyło - nieuniknione, jeśli plan zostanie uchwalony w tym kształcie - pociągnięcie czteropasmowej ulicy z dwoma torowiskami od Grochowskiej do Waszyngtona pisaliśmy już 2 lata temu my, pisała prasa, pisali do władz Warszawy mieszkańcy:
„.. degradacja najcenniejszego biologicznie i kulturowo obszaru naszej dzielnicy i jednego z najbardziej wartościowych zielonych terenów Warszawy.”
„…parę lat temu Zurych przestawił swoją komunikację miejską na ciche tramwaje. Efekt? Dwukrotny wzrost wpadnięć pieszych pod tramwaje. Dlaczego? Ponieważ nie było ich słychać. - Możemy sobie wyobrazić, co stanie się w parku, po którym biegają dzieci.”
Zresztą dziś, dwa lata później w tym miejscu nie tylko „biegają” dzieci: najmłodsi piłkarze trenujący na nowo wybudowanym Orliku codziennie przechodzą przez planowaną arterię z szatni na boisko. Po drodze mijają niezwykle cenny fragment autentycznego nadwiślańskiego łęgu, który jest siedliskiem kilkudziesięciu chronionych ptaków oraz oczko wodne zasiedlone przez płazy, ryby i ptaki wodne, wokół którego latem mieszkańcy lubią plażować, a przez cały rok niepełnosprawne dzieci korzystają z hipoterapii. To wszystko zdaniem planistów nie jest warte zachowania, warte jest natomiast poświęcenia w imię budowy arterii, która w gruncie rzeczy nie rozwiązuje żadnego problemu komunikacyjnego.
Zgodnie z przepisami plany zagospodarowania przed uchwaleniem należy konsultować z mieszkańcami. Nienagłośniona, tzw. „debata publiczna” zorganizowana została w jakże dogodnym dla wszystkich terminie 29 kwietnia… relację z tego smutnego wydarzenia przeczytać można na stronie Rady Osiedla Kamionek. Do 10 czerwca zgłaszać jednak można uwagi do planu, który zarówno w formie opisowej, jak i w formie mapy znaleźć można w biuletynie informacji publicznej pod tym linkiem.
Tam również podany jest sposób i miejsce składania uwag, do czego wszystkich, dla których Warszawa to miejsce do życia, a nie tylko miejsce pracy, gorąco zachęcam.
Tu cała mapa projektu planu zagospodarowania Kamionka
brak komentarzy | Tagi: Międzynarodowa, Skaryszewski, trasa Tysiąclecia | Kategorie: park Skaryszewski, wokół Skaryszaka
maj
9
2011
malaui

Słowik rdzawy w parku Skaryszewskim
Mimo zachmurzonego nieba i zapowiedzi deszczu, grupa blisko trzydziestu ptasich entuzjastów spotkała się wczoraj o 6 rano (!) w parku Skaryszewskim, aby posłuchać śpiewów godowych ptaków w ramach International Dawn Chorus Day. Towarzyszył nam doświadczony ornitolog (i jednocześnie prezes Stołecznego Towarzystwa Ochrony Ptaków) Krzysztof Kajzer. Już na samym wstępie ucieszył nas wiadomością, że pochmurne niebo to okoliczność nam sprzyjająca, bo ptaki wówczas mniej się męczą i śpiewają dłużej!
Jeszcze przed właściwym rozpoczęciem wycieczki, gdy dopiero zmierzałam na miejsce spotkania w alei głównej tuż nad moją głową przeleciały 2 czaple białe. Czekając aż wszyscy się zbiorą obserwowaliśmy samicę kosa budującą gniazdo i próbowaliśmy rozróżniać śpiew modraszki i bogatki, kosa i szpaka.
W ciągu dwóch i pół godziny obeszliśmy wszystkie najbardziej „śpiewne” miejsca w parku. Słuchaliśmy (i uczyliśmy się rozpoznawać głosy):
zięby, świstunki leśnej, kapturki, pierwiosnka, pełzacza ogrodowego, muchołówki żałobnej, dzwońca, kowalika.
Mniej więcej w połowie spaceru „dołączyła” do nas wilga. Ten piękny, żółty, egzotycznie wyglądający ptak zimujący aż w Afryce Południowej, o bardzo charakterystycznym głosie towarzyszył nam przez jakiś czas śpiewając i przysiadając na gałęziach wysoko nad naszymi głowami. Obserwowaliśmy także polującą pustułkę, która zawisła w powietrzu w bardzo charakterystyczny dla siebie sposób, trzy gatunki mew: śmieszkę, mewę pospolitą i mewę srebrzystą oraz pierwsze w tym roku (jedno) kaczątko, które wodziła krzyżówka. My zmierzaliśmy jednak do miejsca specjalnego, w którym spodziewaliśmy się usłyszeć słowiki. I nie zawiedliśmy: najpierw piękny koncert urządził nam słowik rdzawy, a następnie odezwał się także słowik szary, mieliśmy wspaniałą okazję porównać śpiewy obu gatunków i nauczyć się je rozróżniać.
Łącznie zaobserwowaliśmy prawie 30 gatunków ptaków, w tym 6, których jeszcze nie było na Liście gatunkowej ptaków parku Skaryszewskiego.
„Skaryszewskie” Ptasie Chóry kontynuować będziemy na pewno w przyszłym roku, a STOP zapowiada zorganizowanie podobnej wycieczki jeszcze w maju w innym miejscu w Warszawie.

Solista Ptasich Chórów

Zbiórka uczestników wycieczki Ptasie Chóry w parku Skaryszewskim

Ptasich chórów nie tylko słuchaliśmy ...

Zięba – jeden z wielu majowych śpiewaków
1 komentarz | Tagi: kapturka, muchołówka, pełzacz, pierwiosnek, pustułka, świstunka, słowik, wilga, wycieczka | Kategorie: park Skaryszewski