sty
31
2010
malaui

Gil (Pyrrhula pyrrhula) w parku Skaryszewskim
Tak jak i w poprzednim roku wybraliśmy się na organizowane przez OTOP Ptakoliczenie.
O godzinie 9:00 w umówionym miejscu zebrała się ośmioosobowa grupa wraz z przewodnikami Anią i Krystianem i ruszyliśmy wypatrywać ptaków. Pogoda była mało zdjęciowa, gdyż było chmurno i początkowo padał lekki śnieg, jednak ptakom to nie przeszkadzało. Wszędzie najliczniej kręciły się sikorki - modraszki i bogatki. Poczęstowaliśmy je ziarnami niełuskanego słonecznika i kilka nawet ośmieliło się zjeść z ręki.
Zaobserwowaliśmy dwa grubodzioby (niestety, nie chciały pozować do zdjęć
) oraz nadal żerującego w parku myszołowa, którego usiłowały odpędzić wrony. Dla mnie jednak najprzyjemniejsze było spotkanie z gilami - pierwszy raz w tym roku pokazały się te piękne ptaki i to od razu 5!
Wszystkie ptaki liczyliśmy według zaleconej przez OTOP metodologii (aby uniknąć kilkakrotnego liczenia tego samego osobnika, zapisuje się największą ilość ptaków danego gatunku zaobserwowanych razem), a oto wyniki (zostaną przekazane w specjalnym raporcie):
bogatka 48
modraszka 23
kawka 20
kos 16
mazurek 16
wrona siwa 15
gawron 10
sroka 11
sójka 6
gil 5
grubodziób 2
dzwoniec 2
dzięcioł duży 2
myszołów 1
kwiczoł 1
krzyżówka 62
mewa pospolita 20
mewa śmieszka 1
wróbel 6

Bogatki czasem mają odwagę skubnąć ziarno z ręki

Przy dużych mrozach słonina to bardzo cenny pokarm, także dla sójki

Kowalik – akrobata, jedyny ptak, który potrafi chodzić do góry nogami

Mróz, nie mróz, a wykąpać się trzeba – bogatki

Kos (Turdus merula)

Ekipa Ptakoliczenia 2010
Komentarze: 2 | Tagi: bogatka, gil, karmienie, kos, kowalik, ptakoliczenie, sójka | Kategorie: park Skaryszewski
sty
26
2010
malaui
W ostatni weekend stycznia, jak co roku, odbędzie się organizowane przez Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków powszechne liczenie ptaków spędzających zimę w pobliżu ludzkich siedzib. Ptakoliczenie służy śledzeniu zmian jakie zachodzą wśród ptaków zimujących blisko ludzi, dane z całego kraju są w jednolity sposób zbierane i porównywane z danymi z poprzednich lat. Jednocześnie jest to okazja do wspólnego obserwowana ptaków pod fachowym okiem ornitologów-wolontariuszy. Tradycyjnie już Warszawska Grupa OTOP zaprasza wszystkich chętnych na Zimowe Ptakoliczenie w Parku Skaryszewskim. Oto treść zaproszenia:
Jak co roku, będziemy spacerować ścieżkami Parku i szukać ptasich
zimowych gości. Posłuchamy nawoływania kowalików, poszukamy
pochowanych w gęstych krzakach kosów, a jak się uda, to i sikorki
nakarmimy z ręki. Obowiązkowym punktem wycieczki będzie spotkanie z
kamionkowskimi kaczkami i mewami. A jeśli dopisze nam szczęście, to
spotkamy krogulca - ptaka tegorocznego liczenia.
Spotykamy się w sobotę, 30 stycznia o godzinie 9:00 pod Pomnikiem
Żołnierzy Radzieckich, od strony ul. Waszyngtona
Przewidywany czas zakończenia wycieczki: godz. 12:00
Uczestnicy proszeni są o zabranie swojego sprzętu optycznego, nasion
słonecznika dla ptaków i dobrego humoru. Obiecujemy dobrą zabawę i
fachową pomoc OTOPowych przewodników - Krystiana Zwolińskiego i Anny
Dławichowskiej.
Kontakt do przewodników:
Anna Dławichowska
tel. kom. 602 870 845, e-mail: anna.dlawichowska[at]gmail.com
Krystian Zwoliński tel. kom. 692 288 350, e-mail: krystian.zwolinski[at]gmail.com
Ubiegłoroczne ptakoliczenie w parku Skaryszewskim było bardzo udane: zaobserwowaliśmy i policzyliśmy 21 gatunków w tym rzadko widywanego płaskonosa i kazarkę rdzawą.
Kogo spotkamy w tym roku?
Ogólnopolskie podsumowanie wyników ubiegłorocznego Ptakoliczenia znaleźć można na stronie OTOP.

Pejzaż zimowy
1 komentarz | Tagi: ogłoszenia, ptakoliczenie | Kategorie: park Skaryszewski
sty
21
2010
malaui
Wielkie podziękowania dla wszystkich, którzy oddali swoje głosy na „Miasto i ptaki” w konkursie Blog Roku 2009! Dzięki Wam przeszliśmy do kolejnego etapu na 5 miejscu (z blisko 300 blogów w kategorii foto). Teraz wszystko w rękach jury, które na początku lutego spośród zwycięzców tego etapu wybierze i nagrodzi najlepsze blogi, u nas natomiast już panuje wielka radość, że aż tylu osobom podoba się nasz blog. Przypłynęło do mnie mnóstwo pozytywnej energii i dobrej karmy, za którą serdecznie dziękuję!
W tym etapie nadal można głosować: po wyzerowaniu dotychczasowych głosów 100 najlepszych blogów (po 10 z każdej kategorii) wyłonionych w poprzednim etapie rywalizuje o nagrodę czytelników. Głosowanie odbywa się tak jak poprzednio, za pomocą smsa o treści F00075 (trzy zera, nie literka O, to ważne) na numer 7144. Rywalizacja trwa do 9 lutego i jak na razie ciągle pniemy się w górę!
Tutaj można podejrzeć aktualny ranking.
1 komentarz | Kategorie: konkursy
sty
20
2010
malaui
Trudny temat dla „parkowego” bloga, ale mimo to postanowiliśmy się z nim zmierzyć. Na ten miesiąc Grupa Trzymająca Warszawskie blogi wybrała sobie temat „Miejski przemysł”. Zasady GTWb są takie, że uczestnicy w jednym dniu ilustrują wcześniej wybrany temat, więcej o GTWb w notce z poprzedniej akcji.
Przemysł (miejski, czy nie) najczęściej stanowi niebezpieczeństwo dla ptaków, ale też te sprytne stworzenia potrafią go w najróżniejszy sposób wykorzystać do swoich celów. Dziś zdjęcie gołębi miejskich, które w czasie mrozów grzeją się przy rurach ciepłowniczych.

Byle do wiosny! - gołębie grzejące się przy rurach ciepłowniczych
Komentarze: 4 | Tagi: gołąb miejski | Kategorie: GTWb
sty
15
2010
malaui

Skaryszak głosuje!
Głosowanie w konkursie Blog Roku 2009 nadal trwa. Oscylujemy wokół miejsca 11, a ponieważ do finału, czyli oceny przez jury przechodzi tylko pierwszych 10 blogów, jeszcze prosimy o głosy!
Jest nam bardzo miło, że tyle osób już zdecydowało się zagłosować
Jak widać na zdjęciu, nawet rzeźby parkowe wciągnęły się w akcję i wysyłają esemesy.
Aby zagłosować, należy po prostu wysłać SMS o treści F00075 na numer 7144. Koszt to symboliczne 1,22 PLN, a dochód przeznaczony jest na cele charytatywne.
Tu można zobaczyć aktualny ranking w kategorii Foto.
Komentarze: 2 | Kategorie: konkursy, takie tam, nie wiadomo o czym
sty
14
2010
malaui

Wbrew pozorom, gołębie też lubią przesiadywać na drzewach
Kilka dni temu spacerujących nad jeziorkiem Kamionkowskim zaskoczyć mógł dość makabryczny widok - zwisający z drzewa, zaplątany w przezroczystą żyłkę martwy gołąb. Scenariusz najprawdopodobniej był taki: ktoś niefrasobliwy porzucił w trawie splątany kłębek kilkumetrowej żyłki wędkarskiej, w niewidzialną żyłkę zaplątał się spacerujący gołąb, pociągnął ją za sobą podlatując na drzewo, żyłka oplotła gałęzie oraz szyję ptaka … Miał mniej szczęścia niż inny opisywany wcześniej ptak, który „jedynie” stracił palce.
Konieczna była interwencja - martwy gołąb zwisał z wysokiego drzewa kilka metrów nad ziemią, a niewidzialna dla ptaków żyłka oplatała gałęzie nadal stanowiąc zagrożenie. Wczoraj zgłosiliśmy sprawę do wydziału ochrony środowiska Urzędu Gminy i dziś na miejscu pojawiła się ekipa z fachowym sprzętem. Mimo trudnych warunków (śnieg, pochyła skarpa, kruche drzewo, bardzo duża wysokość), panowie bardzo kompetentnie usunęli martwego ptaka i śmiercionośną żyłkę, która tak oplatała topolę, że trzeba było usunąć kilka drobniejszych gałązek.
W załączeniu fotorelacja i memento: bezmyślnie rzucony głupi kawałek żyłki czy sznurka może doprowadzić do śmierci w męczarniach.
-
-
Wbrew pozorom, gołębie też lubią przesiadywać na drzewach
-
-
Zaplątany w żyłkę gołąb nie miał żadnych szans na wyswobodzenie się
-
-
Na szczęście żyłka znajdowała się na niższych gałęziach tej wielkiej topoli
-
-
Mozolne wyplątywanie żyłki tak, aby nie uszkodzić drzewa
-
-
Nieszczęśnik
Komentarze: 4 | Tagi: gołąb miejski, interwencje | Kategorie: park Skaryszewski
sty
12
2010
malaui
Rozpoczęło się głosowanie w konkursie Blog Roku 2009. Ze zgłoszonych w kategorii Foto blisko 300 blogów, jurorom do oceny przedstawionych zostanie 10, które otrzymają największą ilość głosów. Prosimy zatem o głosowanie na Miasto i ptaki!
Aby zagłosować, należy po prostu wysłać SMS o treści F00075 na numer 7144. Koszt to symboliczne 1,22 PLN, a dochód przeznaczony jest na cele charytatywne.
Konkurencja jest silna, więc liczy się każdy głos, nawet z najmniejszej komórki!!
F00075 F00075 F00075 ….
Szczegóły konkursu: Blog Roku 2009
Wysyłać esemesy można tylko do 21 stycznia.
Komentarze: 8 | Kategorie: konkursy, takie tam, nie wiadomo o czym
sty
11
2010
malaui

Myszołów zwyczajny (Buteo buteo) nad parkiem Skaryszewskim
Mróz i dużo śniegu powoduje, że ptaki dużo intensywniej poszukują pożywienia i zalatują w miejsca mniej dla siebie typowe, ale za to bogatsze w pokarm. Dziś nad parkiem krążył myszołów, wypatrywał ofiary z dużej wysokości, zataczając szerokie kręgi. Myszołów to drapieżnik z rodziny jastrzębiowatych, który preferuje otwarte tereny rolne w pobliżu lasu. Jest jednym z powszechniej występujących w Polsce ptaków drapieżnych, lecz raczej nie należy do fauny miejskiej. Poluje na myszy i inne małe kręgowce, niewielkie ptaki, zjada też padlinę.
Pojawienie się myszołowa spowodowało poruszenie w kolonii gawronów siedzących na wysokich drzewach: za każdym razem, gdy myszołów robił nawrót nad kolonią, gawrony podnosiły wrzask i stroszyły pióra. W końcu myszołów dał za wygraną i odleciał w drugą stronę.

Myszołów w parku Skaryszewskim
1 komentarz | Tagi: myszołów | Kategorie: park Skaryszewski
sty
8
2010
malaui

Modraszka (Parus caeruleus) na zawieszonej na gałęzi kuli z tłuszczu i ziaren
Ponieważ na portalu Ekologia.pl pojawił się bardzo ciekawy artykuł na temat dokarmiania ptaków (”Dokarmiajmy ptaki z głową!“) dziś kilka zdjęć parkowych karmników. Trzeba przyznać, że ptaki w Skaryszaku dokarmiane są bardzo fachowo, spacerowicze przynoszą im nasiona słonecznika, kukurydzy i zbóż, zawieszają na drzewach specjalne kule z tłuszczu wymieszanego z ziarnami oraz wykonane z plastikowych butelek pomysłowe karmniki dostosowane specjalnie dla małych ptaszków.
Oto fragment wspomnianego artykułu:
„Jaki pokarm jest odpowiedni dla ptaków?Różne gatunki preferują różne rodzaje pokarmu. Jednym z najbardziej uniwersalnych typów są nasiona słonecznika. Może być to słonecznik łuskany lub nie (niełuskany jest tańszy, co przy dużych ilościach ma duże znaczenie dla domowego budżetu), ponieważ przepadające za nim sikory (głównie bogatka i modraszka), a także dzwońce czy grubodzioby, potrafią bez problemu pozbyć się skrywającej nasiono łupiny.
Bardzo popularne są również mieszanki tłuszczowe, sporządzane samodzielnie lub kupowane w sklepach zoologicznych albo supermarketach. Mają przeważnie kształt kuli wykonanej z tłuszczu zmieszanego z nasionami różnych roślin. Sikory, ale także np. dzięcioł duży, będą odwiedzać wywieszoną słoninę. W tym przypadku trzeba zwracać uwagę, żeby nie była ona solona, gdyż sól jest bardzo szkodliwa dla ptaków. Poza tym w czasie odwilży słonina szybko jełczeje i konieczne jest jej częste zmienianie.
Owoce, np. jabłka (zarówno krojone, jak i wykładane w całości) mogą przyciągnąć do karmnika kosy i kwiczoły. Natomiast z często wykorzystywanego w dokarmianiu chleba korzystać będą przede wszystkim gołębie i ptaki krukowate. Chleb zawiera bardzo mało substancji odżywczych i bardziej zapycha niż istotnie pomaga spożywającym go zwierzętom.”

Kowalik (Sitta europaea) także się częstuje

Mazurki (Passer montanus) wcinają nasiona słonecznika aż furczy

Ptaki potrafią znakomicie wyłuskać nasiona – kowalik (Sitta europaea)

Do stolika mazurka przysiadł się także dzwoniec (Carduelis chloris)

Kolejka do karmnika
Komentarze: 2 | Tagi: dzwoniec, karmienie, kowalik, mazurek, modraszka, sikora modra | Kategorie: park Skaryszewski