GTWb Akcja XXXIII - “Graffiti, murale i inne ścienne rysunki”
Blogerzy z Grupy Trzymającej Warszawskie blogi pokazują dziś graffiti, murale i sztukę ulicy, a więc ja, jako że to blog parkowy, pokazuję sztukę alejki parkowej. Na początek rysunek na drzewie stworzony przez … samo drzewo. Co Autor miał na myśli nie jest do końca wiadome, niewątpliwie wiele zależy od własnej interpretacji patrzących: Madonna z dzieciątkiem? Uciekająca panna młoda? Lady Gaga?? Drzewo łypie okiem sceptycznie…
I dla równowagi przykład spontanicznej twórczości parkowiczów: instalacja plenerowa z cyklu „Gucio w parku” (autor nieznany).











Lipiec 20th, 2010 at 7:57
Te nadrzewne dziwne są też po lewej stronie Wisły i chyba reklamują jakąś galerię - mniej więcej między pomnikiem Syreny a Mostem Poniatowskim też jest takie oko w sęku drzewa.
Lipiec 20th, 2010 at 8:36
Drzewo interesujące, a Gucio przeuroczy.
Lipiec 20th, 2010 at 11:57
Natura tworzy sztukę najpiękniejszą:-)
Lipiec 20th, 2010 at 18:22
Gucio opróżnił już całą butelkę
Lipiec 20th, 2010 at 21:52
My go znamy pod nazwą “Pan Osa” i widzielismy go ostatnio pod Łodzią: http://geokrety.org/konkret.php?id=3600
Lipiec 20th, 2010 at 21:59
Aaaaa! A to ci Gucio-podróżniczek! A nawet się zastanawiałam, czy jak wrzucę to zdjęcie, to czy jakieś geokrety się nie upomną, no i proszę :)))
Lipiec 21st, 2010 at 0:20
W nawiązaniu do samoistnych grafitti:
http://wezykiem.blox.pl/2010/07/Grafitti-samoistne.html