Burza w parku
Piątkowa burza przyniosła znaczne szkody w parku Skaryszewskim. W sobotni ranek niemal wszystkie alejki i trawniki przykryte były odłamanymi gałęziami, w tym całkiem potężnymi konarami, które okazały się nadzwyczaj kruche. Złamanych zostało także kilka starych i dużych drzew, jedno - w alei głównej - padając zmiażdżyło stojącą obok ławkę. Do południa w sobotę ZOM poradził sobie z uprzątnięciem parku: przewrócone drzewa w alejach zostały pocięte i odsunięte na bok, gałęzie z alejek zebrane na kupy. Spacerując po parku należy jednak być bardzo ostrożnym - w koronach nadal wiszą odłamane konary, wiele drzew zostało poważnie naruszonych, a że nie są w żaden sposób zabezpieczane, mogą w każdej chwili się przewrócić. Tak jak we wrześniu ubiegłego roku: http://www.miastoiptaki.pl/2009/09/03/smierc-w-parku/














