paź
6
2011
malaui

Ogród różany w parku Skaryszewskim - dzisiaj
- oskarżycielsko zapytuje Zakład Oczyszczania Miasta na swojej stronie internetowej i w informacji rozesłanej do mediów na temat rzekomej dewastacji świeżo posadzonych róż przy pomniku Tancerki.
„W kilka godzin po posadzeniu złodzieje ukradli róże z parku Skaryszewskiego. Krzewy wyrwano, inne zdeptano burząc kompozycje tego historycznego miejsca. Do dziś zginęło ok. 5 % z ponad 700 nowych krzewów.”
Boli mnie i oburza wszelki wandalizm i dewastowanie czegokolwiek, a już szczególnie w parku Skaryszewskim i to w dodatku w ogrodzie różanym, który kiedyś był wizytówką parku. Jednak zaniepokojonych komunikatem ZOM miłośników parku zapewniam: Różanka wygląda tak samo dziś, jak i wczoraj, tydzień, miesiąc i rok temu: wśród klombów setek, jeśli nie tysięcy kwitnących różnokolorowo róż straszy waląca się, nienaprawiana od lat pergola, wstrętne betonowe kosze na śmieci, grożące zawaleniem sie latarnie. Nie zasłoni tego nawet 700 nowych róż. Wygląda na to, że ZOM nie zauważa postępującej od lat degradacji tego miejsca, a jedynie po dosadzeniu nie może doliczyć się 30 krzewów.
Właściwie nie dziwi mnie to - oto skrzynki po kwiatach, które zasadzono wiosną w alei głównej: zamiast śmieci wywieźć, parkowa administracja woli je zwyczajnie wyrzucić w krzaki (leżą tam do tej pory).
Przy często ochlapywanym farbą (co za każdym razem komentują media) pomniku Wdzięczności Armii Radzieckiej kostka chodnikowa ułożona jest tak niechlujnie, że niemal wchodzi na rosnące tam drzewo, a spacerowiczom grozi kontuzją. Schody byle jak naprawiane rok temu już po miesiącu zaczęły się kruszyć grożąc spacerowiczom upadkiem.
Ciężarówki rozjeżdżające parkowe alejki, ciężkie traktory do koszenia trawników, no i kasztanowce: całkowicie pozbawione ochrony przed szkodnikami, straszące już od początku lata zbrązowiałymi, martwymi liśćmi. Dla porównania zdjęcie kasztanowca rosnącego tuż za płotem parku Skaryszewskiego, szczęśliwie pozostającego pod opieką władz dzielnicy, które co roku stosują specjalne opaski na wszystkich kasztanowcach na swoim terenie. Niestety, park Skaryszewski jest wielkim rozsadnikiem szrotówka, gdyż tu te drzewa skazano na śmierć.
Rozpaczający nad stratą 30 róż ZOM pisze na swej stronie:
„A jeśli myśleć o przyszłości i rewaloryzacji Skaryszaka, to warto zauważyć, że proponowane przywrócenie ogrodzenia parku i wprowadzenie dozoru jest uzasadnione i to nie tylko ze względu na aspekty historyczne.”
Czy ten „dozór” ochroni także park przed ZOMem? Bo na razie w dziedzinie dewastacji parku pomiędzy ZOM, a wandalami jest niestety remis.

Tak dziś kwitną róże na Różance

Pozostałości zabytkowej pergoli straszą od lat

Pergolę zdewastował brak należytej konserwacji

Wyrzucone w krzaki śmieci pozostałe po dosadzaniu kwiatów na wiosnę – zdjęcie z października

Kostka brukowa „fachowo” położona w alei głównej

Te schody były równie „fachowo” remontowane rok temu

Zarządca parku wysyła tiry w parkowe alejki?

Liść niczym nie zabezpieczonego przed szkodnikami kasztanowca w parku Skaryszewskim w październiku

Jesienny liść kasztanowca zabezpieczonego wiosną specjalną opaską (poza terenem parku)
1 komentarz | Tagi: kasztanowce, Różanka, Skaryszewski | Kategorie: media o Skaryszaku, park Skaryszewski
paź
4
2011
malaui

Europejskie Dni Ptaków w parku Skaryszewskim
W niedzielę ponad pięćdziesięcioosobowa grupa miłośników parku, w tym uczniowe z dwóch praskich gimnazjow: nr 32 i nr 145, spotkała się na wycieczce w ramach Europejskich Dni Ptaków. W ciągu 2 godzin spotkaliśmy 16 gatunków ptaków, przede wszystkim stałych mieszkańców parku o tej porze roku. Zaobserwowaliśmy bitwę o łup pomiędzy stadkiem wron i sójką, a drapieżnym krogulcem oraz słuchaliśmy śpiewu pełzacza ogrodowego. Rozmawialiśmy o jesiennych migracjach ptaków oraz ich prawidłowym dokarmianiu zimą. Spotkaliśmy także pewną zupełnie niefrasobliwą mysz polną, tak pochłoniętą grzebaniem w opadłych liściach, że nie zauważyła tak dużej grupy bacznie się jej przyglądających obserwatorów
To także element „ptasiej wycieczki”, gdyż tak lekkomyślna myszka pewnie szybko stanie się pokarmem jakiegoś drapieżnika.
Oto lista naszych obserwacji:
kos - 1
bogatka - 5
modraszka - 5
wrona - 10
gawron - 5
kawka - 5
krzyżówka - 15
śmieszka - 5
mewa szara - 1
rudzik - 1 (głosy)
kowalik - 2 (głosy)
grzywacz - 3
gołąb miejski - 5
sójka - 2
krogulec - 1
sroka - 3
pełzacz ogrodowy - 1
Bezpośrednio po spacerze wyniki obserwacji przekazane zostały do koordynatora EDP w Polsce - Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków i dalej do Birdlife International. W ten weekend w Europie i części Azji odbyło się ponad 2000 podobnych wycieczek, a uczestnicy zaobserwowali ponad cztery miliony osobników. W Polsce 3 500 osób uczestniczyło w 150 wycieczkach i spacerach ornitologicznych w 114 miastach, a najczęściej obserwowanymi gatunkami w Polsce były zięba, gołąb grzywacz i sikora bogatka.
W drugiej części spaceru towarzyszyła nam ekipa Telewizji Polskiej.
Relację można obejrzeć tu: Kurier Warszawy i Mazowsza.
A tu relacja na stronie Rady Osiedla Kamionek.

Spacer ornitologiczny

Ciekawskie wrony obserwowały uczestników wycieczki
brak komentarzy | Tagi: wrona, wycieczka | Kategorie: media o Skaryszaku, park Skaryszewski