Pracowite lato w parku

malaui

Tak powstają mapy gatunkowe ptaków parku Skaryszewskiego

Trzy letnie miesiące upłynęły bez wpisów na parkowym blogu. Nie znaczy to, że życia parku nie śledziliśmy, wręcz przeciwnie spora część lata poświęcona była na intensywne spacery po parku połączone z obserwacjami, ale po kolei.

Otóż od kilku miesięcy grupa przyrodników różnych specjalności tworzy projekt pod roboczą nazwą PPSk – Przyroda Parku Skaryszewskiego. Projekt ma na celu stworzenie aktualnego obrazu fauny, roślinności, warunków geologicznych i klimatycznych Parku.

Badania – prowadzone samodzielnie i na zasadzie zaangażowania społecznego przez poszczególnych uczestników i ich zespoły mają służyć głównie zebraniu materiałów dla trzech celów:

• jako argumentów dla uwzględnienia aspektu ochrony przyrody w rewaloryzacji Parku;

• dla edukacji przyrodniczej;

• dla udokumentowania sytuacji przyrodniczej parku tu i teraz jako bazy dla porównań z sytuacją w przyszłości.

Projekt, jeśli się uda, będzie miał też wartość precedensową: byłby to chyba pierwszy w kraju kompleksowy (chociaż nie całościowy) opis przyrody dużego śródmiejskiego parku.

Projekt nie jest formalnie przypisany żadnej instytucji, jest społecznym porozumieniem uczestników. Powstał z inicjatywy i jest koordynowany przez profesora Macieja Luniaka zoologa specjalizującego się w dziedzinie ekologii miasta. Uczestniczy w nim około 30 badaczy różnych specjalności, z których większość na co dzień pracuje naukowo w instytutach badawczych i na uczelniach.

I my również mamy swój skromny koordynacyjno-organizacyjny udział w tym projekcie, wspomagaliśmy również ornitologów wykonujących inwentaryzację ptaków.

Prace rozpoczęły się wczesną wiosną i podsumowania pierwszych wyników możemy się spodziewać już niedługo, o czym oczywiście będziemy tu informować.

W ramach projektu PPSk określano gatunki i liczebność żyjących tu gryzoni

Nie można było oczywiście zapomnieć o ważkach

…ani o motylach

Ani o innych owadach, których larwy stanowią o życiu parku

A we wczesnoporannych wycieczkach do parku często towarzyszył nam bóbr

 


Comments are closed.