Brzydkie kaczątko

malaui

Nietypowo ubarwiony samiec krzyżówki – park Skaryszewski

Naprawdę brzydkie i naprawdę kaczątko pojawiło się na jeziorku Kamionkowskim jakoś tak chyba w 2010 roku. To w zasadzie kaczorek o dosyć nietypowym upierzeniu na głowie i szyi. Jego inność staje się szczególnie widoczna jesienią, kiedy wszystkie kaczki po przepierzeniu się nabierają intensywnych kolorów, głowy samców krzyżówek stają się połyskliwie zielone, a dzioby żółte. A naszego kaczorka nawet w dużym stadzie łatwo jest wypatrzeć, gdyż zielone ma tylko skronie, czubek głowy szaro-brązowy, jakby nakrapiany, a policzki ma zupełnie jasne, beżowo-rude. No i dziób – całkiem ciemny, tylko z nieco jaśniejszą plamką na czubku. Z brzydkiego kaczątka wyrósł wielki oryginał ;) Po przejrzeniu starych zdjęć okazało się, że pozuje nam do portretów regularnie od 4 lat, przebywa zawsze w tym samym rejonie, gdzie się urodził. Witamy go już jak starego znajomego, chyba pora nadać mu jakieś imię ;)

Zdjęcie z 2010 roku

Zdjęcie z 2011 roku

Zdjęcie z 2012 roku

Rok 2014 – kaczor-oryginał nadal w dobrej formie

Tu widać jak różni się od pozostałych samców krzyżówek

 


2 odpowiedzi na “Brzydkie kaczątko”

  • Renata :

    Fajny :)
    Wiadomo czy udało mu się jakąś pannę poderwać? Bo jeśli zmiana jest recesywna to po ewentualnych dzieciach nie będzie widać, szczególnie w pierwszym pokoleniu. Ciekawe też na ile taki „dziwak” jest aprobowalny dla pań.

    • malaui :

      Co do panny to pewności nie mam, bo jakoś na randce go nigdy nie przyłapałam ;) W ciągu tych czterech lat nie pojawiła się tu żadna inna kaczka z dziwnym ubarwieniem. Ale z całą pewnością w stadzie kaczek ten dziwaczek nie jest w żaden sposób sekowany, trzyma się razem z innymi. A zresztą co my wiemy o kaczkach? Może one tam się biją o niego? :D :D