Remonty w parku i… dewastacja

malaui

Nowy asfalt na odcinku od kortów do Kaskady

Ekipy remontowe wkroczyły do parku Skaryszewskiego niespodziewanie i znienacka: najpierw administrujący parkiem ZOM położył nowy asfalt w alei okrężnej na odcinku od kortów do kaskady, a zaraz potem klub sportowy Drukarz przystąpił do wymiany swojego ogrodzenia. Nowa nawierzchnia nie jest może piękna, ale przynajmniej zniknęły w tym miejscu dziury utrudniające spacerowanie.

Ogrodzenie Drukarza od dawna prosiło się o solidny remont, jednak to jak on jest wykonywany woła o pomstę do nieba: potężna koparka drąży rów dokładnie na linii szpaleru wysokich drzew, przecinając i wyrywając ich korzenie. W rów następnie lany jest beton, jako podstawa ogrodzenia. Czy te drzewa przeżyją pozbawienie ich korzeni z jednej strony? I czy usychając, nie będą stanowiły zagrożenia dla piłkarzy i widzów na znajdującej się tuż pod nimi trybunie? Szokuje takie prowadzenie inwestycji i to w środku parku, którego jednym z głównych atutów są stare drzewa, trudno to w ogóle nazwać remontem – to dewastacja.

Remont ogrodzenia klubu Drukarz

Uszkodzono korzenie wszystkich drzew rosnących w alei dojazdowej

Czy te drzewa to w ogóle przeżyją?

Rozbieranie starego ogrodzenia klubu Drukarz

W wykopany rów wylewany jest beton

Drzewa z uszkodzonymi korzeniami tracą zasilanie, a także mocowanie w gruncie, będą grozić przewróceniem się

 


10 odpowiedzi na “Remonty w parku i… dewastacja”

  • ewa :

    to jest skandal taka dewastacja, ktoś za to odpowiada, Park jest zabytkowy i zieleń w nim także, inna sprawa dlaczego ludzie nie mają żadnego szacunku dla drzew, dopiero co ktoś podpalił osiemsetletni dąb, czy to wina edukacji?

  • Krzysztof :

    Zastanawiam się, czy to ogrodzenie nie jest samowolą budowlaną klubu Drukarz. Czy było przewidziane przez projektanta parku? Raczej nie, przed wojną stadion (wtedy lekkoatletyczny) stanowił integralną, otwartą dla wszystkich część parku. Teraz klub ten stanowi „ciało obce” w Skaryszaku. Zaraz obok „uwłaszczał się” pub „Pod Pstrągiem”, grodząc „swój” teren. Płot ten konserwator kazała rozebrać i rzeczywiście zniknął. Sądząc z głębokości tego rowu i wylewki Drukarz chce tam wznieść solidny mur. Co na to konserwator?

  • Afgan :

    Właściwie to jakim prawem do parku można wjechać sobie samochodem? Kiedyś to tylko ewentualne zaopatrzenie i służby miejskie. A teraz do pubu samochodem, do drukarza też i na korty. W gruncie rzeczy dzieciaka trzeba pilnować żeby samochód nie rozjechał nie tylko na odcinku przy drukarzu, ale i w całym parku na głównych alejach. Nie mówiąc, że przy drukarzu kierowcy nie zawsze jeżdżą tak wolno.

  • Małgorzata :

    Szanowni Państwo.

    Bardzo proszę sprawdzać dokładnie informacje.

    TO NIE KS DRUKARZ JEST INWESTOREM WYMIANY PŁOTU

    Tu link do przetargu: http://www.przetargi.egospodarka.pl/241727_Remont-ogrodzenia-placowki-Miedzyszkolnego-Osrodka-Sportowego-Nr-2-KS-Drukarz-Al-Zieleniecka-2-w-Warszawie_2014_2.html

  • Paweł :

    Bzdury piszecie nie interesujecie się sprawą, klub Drukarz nie jest integralną częścią parku ogrodzenie jest wymieniane ze środków dzielnicy PP za zgodą konserwatora zabytków, nie dalej jak 1,5 mies. temu w CPK przy ul. Podskarbińskiej 2 było spotkanie na ten temat i wiele innych. Pisać bzdury krytykować każdy potrafi a czy choć jedna osoba z tu piszących była na tym spotkaniu ? Co do ogrodzenia było zawsze mieszkam tu od 35 lat i odkąd pamiętam boisko było ogrodzone, wymiana tego żelastwa na nowe ogrodzenie to tylko in plus dla parku. Cokolwiek jest robione w naszej dzielnicy jest torpedowane bezmyślnie przez ludzi którzy nawet nie interesują się tematem a krytykują.

  • Miro :

    Przecież ktoś do jasnej cholery administruje i zarządza parkiem,bierze za to pieniądze,naruszona struktura drzew spowoduje ich uschnięcie,a może o to chodzi?

  • Jan :

    To jest straszne! Ludzie! Albo chcecie mieć ładny park albo stare ogrodzenie nie da się zrobić czegoś (np ogrodzenia) nie robiąc wykopów pod ławę oczywiście jeżeli to ogrodzenie ma postać 100 lat!!!

  • Mirka K :

    W Polsce za usuniecie drzew sa bardzo wysokie kary pieniezne. Tak samo jest pewnie ‚za zniszczenie’ drzewa-drzew. Proponuje je obserwowac przez nastepne 2-3 lata i to w jakis sposob dokumentowac. Nastepny krok to sad jak mysle.
    PS. Takie komentarze, ze ktos cos tu pisze lub opowiada bez wiedzy nie powinny miec miejsca. Krotko. Drzewa sa – tak, Drzewa sa niszczone – tak, wiadomo jakie sa tych dzialan skutki – tak, wiadomo kto za to odpowiada – tak. Do kogo naleza drzewa – wlasnosc publiczna!!!

  • jojo :

    ech…, takie polskie piekiełko. Zawsze się znajdą niezadowoleni znawcy tematu.

  • Alina :

    Kochani; wybierając drzewa czy ogrodzenie jestem za drzewami. Są cenniejsze…