cze
29
2011
malaui

Pierwsze tegoroczne pisklę krzyżówki
Pierwszą krzyżówkę wodzącą młode spotkaliśmy w tym roku 8 maja, niestety wodziła za sobą tylko jednego pisklaczka. Od tego czasu niemal codziennie kolejne kaczki wyprowadzały swoje stadka. Krzyżówki zakładają gniazda z daleka od wody, w krzakach, na drzewach, w dużych dziuplach, czasem w specjalnych budkach lęgowych. Samice wysiadują je same, kaczory w tym czasie lekko znudzone snują się w małych grupkach po jeziorku. Gdy młode się wyklują, matka natychmiast prowadzi je do wody. Jedna z tegorocznych „skaryszewskich” kaczek wodzi aż 17 małych kaczątek! Jak to możliwe? Siedziała na 17 jajkach? Raczej nie, to najprawdopodobniej „rodzina zastępcza” - krzyżówki mają bardzo silny instynkt opieki nad pisklętami i chętnie adoptują małe, które straciły rodziców.

Kacze przedszkole na jeziorku Kamionkowskim

Krzyżówka w dziupli
1 komentarz | Tagi: kaczka, krzyżówka, lęgi, pisklęta | Kategorie: park Skaryszewski
cze
25
2011
malaui

Szpak karmiący młode w parku Skaryszewskim
Na podmokłych od deszczu parkowych polanach spotykamy coraz większe stadka żerujących ptaków, młode szpaki, kwiczoły i wrony już wyfrunęły z gniazd i teraz pod czujnym okiem rodziców uczą się dorosłego życia. Zanim jednak na tyle dorosły, żeby same polować na owady, wyciągać z ziemi dżdżownice i znajdować pożywne nasiona, karmić je musieli rodzice. Jeśli przyjąć, że przeciętnie w gnieździe szpaka lęgną się dwa-trzy młode, a każde musi dziennie zjeść tyle owadów ile sam waży, oznacza to, że szpaczy rodzice od świtu do zmierzchu co kilka minut dostarczać muszą do dziobów swych pociech jakiś smakołyk. Ciężka to praca, a towarzyszy jej słyszalne z daleka kwilenie - a gdzie tam - wrzaski! młodych szpaków, które zanim wyjdą z gniazda sprawiają wrażenie jakby składały się z samych dziobów.

Ja tu rosnę!

Szpacze pisklęta wyglądają obiadu

Karmienie
brak komentarzy | Tagi: lęgi, pisklęta, szpak | Kategorie: park Skaryszewski
cze
5
2011
malaui

Pleszka zwyczajna w paku Skaryszewskim
Dziś o dwóch gatunkach, które uwiły gniazda w drzewach nad brzegiem jeziorka Kamionkowskiego. Blisko spokrewnione ze sobą pleszka i kopciuszek lubią przebywać w pobliżu ludzi, choć pleszka woli zakładać gniazda w dziuplach, a kopciuszek w załomach budynków. To niewielkie ptaszki, mniej więcej wielkości wróbla, oba pięknie śpiewają od samego świtu, najchętniej z czubka najwyższego drzewa.
Samczyk pleszki przyciąga uwagę niezwykłym ubarwieniem: jaskrawo pomarańczowym brzuchem i czarną głową z kontrastową białą pręgą na czole. Samczyk kopciuszka wygląda przy nim niczym… kopciuszek, czarno-bury, jakby umorusany sadzą i tylko pomarańczowy ogon zdradza pokrewieństwo z kolorową pleszką. Samiczki obu gatunków są do siebie podobne i znacznie skromniejsze w ubarwieniu.
Pleszkę spotkaliśmy śpiewającą, a kopciuszek już karmił pisklęta.

Samiec pleszki (Phoenicurus phoenicurus)

Kopciuszek (Phoenicurus ochruros)

Samiec kopciuszka
brak komentarzy | Tagi: kopciuszek, pleszka | Kategorie: park Skaryszewski
maj
31
2011
malaui

Plan zagospodarowania Kamionka
Równo dwa lata temu mieszkańcy Kamionka, Saskiej Kępy i praskie organizacje pozarządowe protestowali przeciwko planom wybudowania ulicy przecinającej tereny parku Skaryszewskiego i OWS Waszyngtona, władzom Warszawy przekazano pismo podpisane przez setki mieszkańców, pisaliśmy o tym my, pisała prasa . Niestety, budowę ulicy wraz z podwójną linią tramwajową próbuje się po raz kolejny chyłkiem przeforsować w nowym planie zagospodarowania Kamionka.
Plan opracowany na zlecenie Urzędu Miasta St. Warszawy przez pracownię urbanistyczną Roberta Jaworskiego obejmuje północną część Kamionka od brzegu jeziorka Kamionkowskiego i bulwaru Stanisława Augusta. Warto bliżej przyjrzeć się rozrysowanemu na mapie nowemu skrzyżowaniu u zbiegu ulic Grochowskiej i Międzynarodowej: na północ od Grochowskiej, przez tereny dzisiejszego bazaru Rogatka biegnie szeroka (ponad 80 m) arteria z dwoma torowiskami tramwajowymi, następnie przecina Grochowską i miękko wchodzi w dzisiejszą ulicę Międzynarodową. Z jakiegoś powodu arteria i linie tramwajowe na planie urywają się przy mostku przy jeziorku Kamionkowskim, plan zwyczajnie nie pokazuje dalszych terenów (przecież administracyjnie należących do Kamionka): parku Skaryszewskiego i parku OWS Waszyngtona. Dołączona do planu ocena oddziaływania na środowisko również parków nie obejmuje, choć przecież oczywiste jest, że tramwaj nie będzie kończył biegu w kanałku! Wydaje się, że ta dziwna amputacja służy tylko i włącznie zmyleniu mieszkańców i postawieniu ich przed faktem dokonanym.
Co będzie znaczyło - nieuniknione, jeśli plan zostanie uchwalony w tym kształcie - pociągnięcie czteropasmowej ulicy z dwoma torowiskami od Grochowskiej do Waszyngtona pisaliśmy już 2 lata temu my, pisała prasa, pisali do władz Warszawy mieszkańcy:
„.. degradacja najcenniejszego biologicznie i kulturowo obszaru naszej dzielnicy i jednego z najbardziej wartościowych zielonych terenów Warszawy.”
„…parę lat temu Zurych przestawił swoją komunikację miejską na ciche tramwaje. Efekt? Dwukrotny wzrost wpadnięć pieszych pod tramwaje. Dlaczego? Ponieważ nie było ich słychać. - Możemy sobie wyobrazić, co stanie się w parku, po którym biegają dzieci.”
Zresztą dziś, dwa lata później w tym miejscu nie tylko „biegają” dzieci: najmłodsi piłkarze trenujący na nowo wybudowanym Orliku codziennie przechodzą przez planowaną arterię z szatni na boisko. Po drodze mijają niezwykle cenny fragment autentycznego nadwiślańskiego łęgu, który jest siedliskiem kilkudziesięciu chronionych ptaków oraz oczko wodne zasiedlone przez płazy, ryby i ptaki wodne, wokół którego latem mieszkańcy lubią plażować, a przez cały rok niepełnosprawne dzieci korzystają z hipoterapii. To wszystko zdaniem planistów nie jest warte zachowania, warte jest natomiast poświęcenia w imię budowy arterii, która w gruncie rzeczy nie rozwiązuje żadnego problemu komunikacyjnego.
Zgodnie z przepisami plany zagospodarowania przed uchwaleniem należy konsultować z mieszkańcami. Nienagłośniona, tzw. „debata publiczna” zorganizowana została w jakże dogodnym dla wszystkich terminie 29 kwietnia… relację z tego smutnego wydarzenia przeczytać można na stronie Rady Osiedla Kamionek. Do 10 czerwca zgłaszać jednak można uwagi do planu, który zarówno w formie opisowej, jak i w formie mapy znaleźć można w biuletynie informacji publicznej pod tym linkiem.
Tam również podany jest sposób i miejsce składania uwag, do czego wszystkich, dla których Warszawa to miejsce do życia, a nie tylko miejsce pracy, gorąco zachęcam.
Tu cała mapa projektu planu zagospodarowania Kamionka
brak komentarzy | Tagi: Międzynarodowa, Skaryszewski, trasa Tysiąclecia | Kategorie: park Skaryszewski, wokół Skaryszaka
maj
9
2011
malaui

Słowik rdzawy w parku Skaryszewskim
Mimo zachmurzonego nieba i zapowiedzi deszczu, grupa blisko trzydziestu ptasich entuzjastów spotkała się wczoraj o 6 rano (!) w parku Skaryszewskim, aby posłuchać śpiewów godowych ptaków w ramach International Dawn Chorus Day. Towarzyszył nam doświadczony ornitolog (i jednocześnie prezes Stołecznego Towarzystwa Ochrony Ptaków) Krzysztof Kajzer. Już na samym wstępie ucieszył nas wiadomością, że pochmurne niebo to okoliczność nam sprzyjająca, bo ptaki wówczas mniej się męczą i śpiewają dłużej!
Jeszcze przed właściwym rozpoczęciem wycieczki, gdy dopiero zmierzałam na miejsce spotkania w alei głównej tuż nad moją głową przeleciały 2 czaple białe. Czekając aż wszyscy się zbiorą obserwowaliśmy samicę kosa budującą gniazdo i próbowaliśmy rozróżniać śpiew modraszki i bogatki, kosa i szpaka.
W ciągu dwóch i pół godziny obeszliśmy wszystkie najbardziej „śpiewne” miejsca w parku. Słuchaliśmy (i uczyliśmy się rozpoznawać głosy):
zięby, świstunki leśnej, kapturki, pierwiosnka, pełzacza ogrodowego, muchołówki żałobnej, dzwońca, kowalika.
Mniej więcej w połowie spaceru „dołączyła” do nas wilga. Ten piękny, żółty, egzotycznie wyglądający ptak zimujący aż w Afryce Południowej, o bardzo charakterystycznym głosie towarzyszył nam przez jakiś czas śpiewając i przysiadając na gałęziach wysoko nad naszymi głowami. Obserwowaliśmy także polującą pustułkę, która zawisła w powietrzu w bardzo charakterystyczny dla siebie sposób, trzy gatunki mew: śmieszkę, mewę pospolitą i mewę srebrzystą oraz pierwsze w tym roku (jedno) kaczątko, które wodziła krzyżówka. My zmierzaliśmy jednak do miejsca specjalnego, w którym spodziewaliśmy się usłyszeć słowiki. I nie zawiedliśmy: najpierw piękny koncert urządził nam słowik rdzawy, a następnie odezwał się także słowik szary, mieliśmy wspaniałą okazję porównać śpiewy obu gatunków i nauczyć się je rozróżniać.
Łącznie zaobserwowaliśmy prawie 30 gatunków ptaków, w tym 6, których jeszcze nie było na Liście gatunkowej ptaków parku Skaryszewskiego.
„Skaryszewskie” Ptasie Chóry kontynuować będziemy na pewno w przyszłym roku, a STOP zapowiada zorganizowanie podobnej wycieczki jeszcze w maju w innym miejscu w Warszawie.

Solista Ptasich Chórów

Zbiórka uczestników wycieczki Ptasie Chóry w parku Skaryszewskim

Ptasich chórów nie tylko słuchaliśmy ...

Zięba – jeden z wielu majowych śpiewaków
1 komentarz | Tagi: kapturka, muchołówka, pełzacz, pierwiosnek, pustułka, świstunka, słowik, wilga, wycieczka | Kategorie: park Skaryszewski
maj
4
2011
malaui

Ptasie chóry!
Już w najbliższą niedzielę, 8 maja zapraszam do parku Skaryszewskiego na niezwykłą ptasią wycieczkę pod nazwą „Ptasie Chóry”. Tym razem spotkamy się wcześnie rano, aby posłuchać śpiewów ptaków, które o tej porze dnia i roku rozbrzmiewają najpiękniej. Miłośnicy ptaków w różnych krajach świata w pierwszych dniach maja spotykają się o świcie, aby posłuchać ptasich chórów w ramach International Dawn Chorus Day, w tym roku wspólnie ze Stołecznym Towarzystwem Ochrony Ptaków organizujemy takie spotkanie po raz pierwszy w Warszawie, śpiewać dla nas będzie ptasi chór złożony z kilkudziesięciu gatunków parkowych ptaków, a w rozpoznawaniu głosów pomoże nam ornitolog.
Serdecznie zapraszamy do parku Skaryszewskiego 8 maja (niedziela) o godz. 6:00 - spotkanie tradycyjnie przy pomniku żołnierzy radzieckich (wejście od strony ronda Waszyngtona). Wycieczka potrwa około 2 godzin.
Komentarze: 2 | Tagi: ogłoszenia, wycieczka | Kategorie: park Skaryszewski
kwi
20
2011
malaui

Wiewiórka pospolita w parku Skaryszewskim
Małe, czerwone jak cegła zwierzątka, ruchliwe, psotne i ufne. Chyba żaden szanujący się park nie może obejść się bez wiewiórek. Są wszędobylskie: ganiają się po pniach drzew, biegają po cieniutkich gałązkach i przeskakują z drzewa na drzewo. Gdy za długo im się przyglądać nie dając w zamian orzeszka - cmokają groźnie, do wyciągniętej ręki natomiast przybiegają chętnie. Mieszkają w dziuplach lub kulistych gniazdach zawieszonych wysoko w koronach drzew. Dopiero wiosną futerka wiewiórek robią się naprawdę ceglaste - zimą bowiem są prawie całkiem szare.
Niestety, wiewiórki lubią plądrować ptasie gniazda, bo oprócz orzeszków jedzą też ptasie jajka, grzyby, owoce, a nawet małe pisklęta
PS Ta notka to kontrybucja w ramach Grupy Trzymającej Warszawskie Blogi, która dziś pisze na temat „Czerwony jak cegła”

Wiewiórki też potrafią bawić się w chowanego

Ta wiewiórka chciała zająć dziuplę kaczki ...

... a ta przespać w karmniku.
Komentarze: 5 | Tagi: wiewiórka | Kategorie: GTWb, park Skaryszewski
kwi
19
2011
malaui

Żółw czerwonolicy w parku Skaryszewskim
W ubiegłym roku zrobiły sensację, nasz wpis pt.: Przezimowały! cytowały gazety , w tym roku to już żadna sensacja: amerykańskie żółwie czerwonolice w parku Skaryszewskim przetrwały kolejną zimę, obudziły się i - jak co roku - zaczynają wygrzewać się w słońcu. Pytanie na ten rok brzmi: czy uda im się wychować młode?

Ten żółw czerwonolicy mieszka tu już od kilku lat
brak komentarzy | Tagi: żółw czerwonolicy | Kategorie: park Skaryszewski
kwi
18
2011
malaui

Cyranka w parku Skaryszewskim
Dziś na stawach parku Skaryszewskiego postój zrobił sobie kolejny wiosenny podróżnik: piękny samczyk cyranki. Cyranka to obecnie dość rzadka kaczka, zimę spędza w Afryce nad Nigrem i jest najdalej wędrującą kaczką, do nas przylatuje odbyć lęgi, chętnie na bagnach Biebrzy i Narwi. Co spodobało się cyrance w Skaryszaku? Najprawdopodobniej płytkie stawy z gęstą roślinnością podwodną, bogate w małe rybki, bezkręgowce i kijanki.

Samiec cyranki (Anas querquedula)
brak komentarzy | Tagi: cyranka, kaczka | Kategorie: park Skaryszewski
kwi
14
2011
malaui

Samiec muchołówki żałobnej w parku Skaryszewskim
Sezon „wielkich powrotów” trwa nadal
Dziś spotkaliśmy samczyka muchołówki żałobnej, gatunku, który zimę spędza aż w Afryce równikowej, a u nas pojawia się właśnie w kwietniu. Pierwsze przylatują samce, szukają wygodnej dziupli (lub budki lęgowej!), po czym śpiewem przywabiają samiczki przylatujące zwykle o tydzień później. Spotkany dzisiaj samczyk chyba już miejsce na gniazdo wybrał, ponieważ śpiewał i charakterystycznie machał skrzydełkami pokazując potencjalnym partnerkom jaki jest przystojny.
Muchołówki żałobne to niewielkie ptaszki, trochę mniejsze od wróbli, ale uwagę zwracają ich białe brzuchy i kontrastujące ciemne głowy i grzbiety.

Muchołówka żałobna Ficedula hypoleuca
brak komentarzy | Tagi: muchołówka | Kategorie: park Skaryszewski