paź 19 2010

Bobry zwiastunem jesieni

malaui

Tak ostrugać drzewo potrafi tylko bóbr

Tak ostrugać drzewo potrafi tylko bóbr

Po czym poznać, że w parku Skaryszewskim nadchodzi jesień? A po tym, że bobrują bobry. Nie było ich od wiosny, gdy jak co roku wyruszyły gdzieś w inne rewiry, ale jesienią zawsze powracają do parku. Mają tu swoje stałe miejsca i stałe zwyczaje: nocne pluskanie się w jeziorku Kamionkowskim, żerowanie w przybrzeżnej trawie i szlifowanie zębów na okolicznych drzewach.
Wybór drzew do objadania nie jest już duży, gdyż większość pozabezpieczano siatką, jednak bobry sprawnie wyszukują te jeszcze dostępne. Dziś rano sfotografowałam trzy napoczęte drzewa.

Pędy wierzby to przysmak bobrów

Pędy wierzby to przysmak bobrów

To drzewo pilnie potrzebuje siatki ochronnej!

To drzewo pilnie potrzebuje siatki ochronnej!


gru 10 2009

„Magiczna wyspa” umiera

malaui

Małą wysepkę na jeziorku Kamionkowskim na przeciw Wedla do niedawna nazywaliśmy „magiczną”, a to dlatego, że tu można było jesienią obserwować zimorodki, a wiosną nurogęsi z młodymi. Gęsto porośnięta drzewami i krzewami, a jednocześnie niedostępna wyspa była idealnym miejscem lęgowym dla różnych gatunków ptaków. Zjawisko to zostało zauważone i docenione także przez przyrodników: wyspa została zaliczona do tzw. ostoi przyrody, których utworzenie zalecał zespół konsultujący plany rewitalizacji parku. Niestety, wyspa nie została w żaden sposób zabezpieczona przed inwazją bobrów, które od kilku lat także grasują po parku. Mimo iż w ubiegłym roku zabezpieczono siatką ponad 100 drzew, wyspa została całkowicie pominięta i oto jak wygląda dzisiaj:

Wyspa na jez. Kamionkowskim w grudniu 2009

Wyspa na jez. Kamionkowskim w grudniu 2009

Podpiłowane drzewo na jez. Kamionkowskim

Podpiłowane drzewo na jez. Kamionkowskim

Praktycznie wszystkie drzewa, większe i mniejsze zostały zniszczone.
A bobry szukają nowych miejsc do ostrzenia zębów, zapuszczając się coraz bardziej w głąb parku.

park Skaryszewski, grudzień 2009

park Skaryszewski, grudzień 2009

Bobry wchodzą coraz głębiej w park

Bobry wchodzą coraz głębiej w park


wrz 5 2009

Bobry wróciły do parku

malaui
Bóbr w parku Skaryszewskim

Bóbr w parku Skaryszewskim

Wieczorem w czasie spaceru wzdłuż jeziorka Kamionkowskiego łatwo spotkać można buszujące w wodzie bobry. Nie było ich przez ponad 3 miesiące, ale najwyraźniej powróciły, a więc dziś kilka zdjęć z ubiegłej zimy pokazujących jak śmiało bobry poczynały sobie w parku.
Od robotników parkowych usłyszeliśmy, że uszkodzonych zostało około 100 drzew. W związku z tym w grudniu 2008 roku w parku Skaryszewskim zabezpieczono siatką pnie wszystkich drzew rosnących w odległości do 2 metrów od brzegu.
Kilka informacji o bobrach (za serwisem bobry.pl)
Bóbr europejski, gatunek ściśle chroniony, jest największym gryzoniem Europy, osiąga masę od 13 do 36 kilogramów, długość ciała 90-140 cm, a długość ogona 20 -24,5 cm. Bobry są roślinożercami, choć dawniej uważano że potrafią polować także na ryby. Jedzą prawie wszystkie gatunki roślin przybrzeżnych i wodnych. Późną wiosną, latem i wczesną jesienią żywią się głównie roślinnością zielną. Począwszy od października intensywnie tną krzewy i drzewa, magazynując je na zimę. Preferują osikę i wierzby, w dalszej kolejności brzozę, leszczynę i inne liściaste.
Bobry mają gody w styczniu i lutym. Młode rodzą się w maju i czerwcu. Samice dają jeden miot rocznie, w którym są średnio dwa młode (maksymalnie sześć).
Bobry są zwierzętami ziemnowodnymi, na lądzie niezgrabne i powolne, są doskonale przystosowane do życia w wodzie, mogą przebywać pod wodą do 15 minut i wytrwale pływać. Pędzą nocny tryb życia. Bobry są aktywne przez cały rok i nie zapadają w sen zimowy, w zimie pływają pod lodem oraz pożywiają się w zaciszu nory.
Bobry ścinają najwięcej drzew blisko brzegu, bo dystans do wody, a co za tym idzie wysiłek przy transporcie drewna jest najmniejszy. Z tej samej przyczyny drzewa o największej średnicy są powalane w niewielkiej odległości od wody, a drzewa cieńsze są ścinane dalej. W przypadku, gdy brzegi cieków lub zbiorników wodnych są wystarczająco wysokie, a grunt wystarczająco zwięzły, bobry kopią nory. Często są one bardzo skomplikowane i wielopoziomowe z mnóstwem komór, a długość korytarzy może dochodzić do kilkudziesięciu metrów. Ujście korytarzy także znajduje się pod wodą, natomiast na brzegu można natknąć się na ujście kanałów wentylacyjnych. Ponieważ nory często zawalają się od góry, bobry łatają powstałe dziury wysuwanymi od wewnątrz gałęziami i mułem.
Ciekawy artykuł o bobrach na Wiśle przeczytać można na stronie Wisła Warszawska.


maj 2 2009

Niezidentyfikowany ssak pływający

malaui
Czy to młody bóbr?

Czy to młody bóbr?

Wychynął znienacka, chwilę płynął, po czym dał nura i zniknął na dobre. Nie miał więcej niż 30-40 cm długości, był dużo mniejszy niż bobry, które tu czasem widuję. Czyżby … mały boberek?