mar 25 2014

Wiosna na wodzie

malaui

Karolinka – kaczka północnoamerykańska, do Polski sprowadzona jako kaczka ozdobna

W tym tygodniu na stawach parku Skaryszewskiego i jeziorku Kamionkowskim obserwować można kilka rzadziej tu spotykanych ptaków wodnych. Kaczki krzyżówki porozchodziły się po całym parku w poszukiwaniu miejsc gniazdowania, wrócił natomiast samczyk karolinki, który przebywał na stawach (razem z gęsią zbożową) od października, aż do całkowitego zamarznięcia stawów, a potem oboje najprawdopodobniej przenieśli się do Łazienek. Dalsze losy gęsi nie są mi znane, ale karolinka wróciła w poprzednie miejsce. Samczyk pływa sam, samiczki z nim nie widać.

Patrolowanie stawów rozpoczęły również nurogęsi, a także kilka czernic, które do tej pory najpewniej można było spotkać późną jesienią. Być może w drodze do jakiegoś innego miejsca zatrzymała się na jeden dzień także samica gągoła.

Spotykana zaś od kilku dni łyska być może zostanie na dłużej i będzie chciała tu właśnie założyć gniazdo.

Czernice zwane też kaczkami czubatymi lub czarnoczubymi

Tracz nurogęś

Łyska – ptak z rodziny chruścieli

 


sie 14 2012

Pechowa 13-tka, czyli sprzeciwiamy się polowaniom na ptaki

malaui
Krzyżówka i małe kaczuszki

Krzyżówka i małe kaczuszki

W czasie, gdy jedni wraz z dziećmi karmią kaczuszki w parku, inni wyruszają ze strzelbą, aby te kaczuszki zabić. Nie tylko kaczuszki – jest ich 13 gatunków, pechowa trzynastka ptaków „łownych”. Już jutro, 15 sierpnia rozpoczyna się w Polsce sezon łowiecki, a więc od jutra myśliwym wolno będzie zabijać krzyżówki, czernice, głowienki i cyraneczki, a niedługo później na łyski, grzywacze, gęsi zbożowe, białoczelne, gęgawy, bażanty, jarząbki, kuropatwy i słonki*). Jak co roku, zginą ich dziesiątki tysięcy. Dlaczego? No wyłącznie dla przyjemności zabicia zwierzęcia. W dodatku dzieje się to wbrew zasadom, które Polskę obowiązują, gdyż w artykule 7 ustęp 4 dyrektywy ptasiej zapisano, że: „Państwa Członkowskie sprawdzają w szczególności, czy na gatunki, do których stosuje się prawo łowieckie, nie są organizowane polowania w okresie wychowu młodych ani w czasie trwania poszczególnych faz reprodukcji”. W art. 5 lit. d dyrektywa zakazuje umyślnego płoszenia ptaków, szczególnie w okresie lęgowym, jeśli może to zaszkodzić ich ochronie. O tym, że sezon lęgowy i okres wychowu młodych jeszcze trwa wie każdy, kto choć trochę obserwuje przyrodę.

W parku spotkać można kilka zagrożonych przez myśliwych gatunków: przez cały rok przebywa tu pokaźne stadko krzyżówek, jesienią na jeziorku Kamionkowskim „stacjonują” czernice, latem gniazda zakładają grzywacze, zaglądają tu łyski, a raz nawet zabłądziła słonka. Cieszmy się ich obecnością w parku, gdyż od jutra każdy z nich może stać się ofiarą „sportowej” pasji zabijania.

*) szczegóły w komentarzach

Dlaczego ktoś chce strzelać do grzywaczy?

Dlaczego ktoś chce strzelać do grzywaczy?

W 2008 roku łyska założyła gniazdo w parku Skaryszewskim

W 2008 roku łyska założyła gniazdo w parku Skaryszewskim

Kaczki krzyżówki

Kaczki krzyżówki

Czernica w parku Skaryszewskim

Czernica w parku Skaryszewskim

Plakat akcji Kaczki dla dzieci, czy dla myśliwych?

Plakat akcji Kaczki dla dzieci, czy dla myśliwych?


kwi 12 2011

Płaskonosy

malaui

Para płaskonosów w parku Skaryszewskim

Para płaskonosów w parku Skaryszewskim

Na gościnnych stawach parku Skaryszewskiego w kwietniu często pojawiają się niespodziewani goście: powracające z zimowisk ptaki wodne, które korzystając z obfitości ryb, małży i innego dobra lubią tu zrobić sobie postój przed dalszą drogą.
W ubiegłym tygodniu „na popas” zatrzymało się kilka czernic, a dziś bardzo rzadko spotykani goście: para płaskonosów. Płaskonosy to ptaki kaczkowate, samica ubarwiona jest podobnie do krzyżówki, a samiec wyróżnia się szeroką rudą plamą na bokach, oba zaś mają potężne, spłaszczone łyżkowate dzioby, którymi sprawnie pobierają plankton z płytkich stawów.
Dziś na niewielkim stawie parkowym płaskonosy pożywiały się wspólnie z nurogęsiami, które tu corocznie zakładają gniazda.

Samiec płaskonosa (Anas clypeata)

Samiec płaskonosa (Anas clypeata)

Samiec płaskonosa i samica nurogęsi w parku Skaryszewskim

Samiec płaskonosa i samica nurogęsi w parku Skaryszewskim

Rzadko widywani goście

Rzadko widywani goście


lis 25 2010

Małże i inne frykasy

malaui

Czernica (Aythya fuligua) z małżem

Czernica (Aythya fuligua) z małżem

Jeziorko Kamionkowskie jest jesienią licznie odwiedzane przez ptaki wodne, aktualnie oprócz łabędzi i krzyżówek obserwować można czernice, nurogęsi, kilka gatunków mew i kormorany.
O ile łabędzie i krzyżówki żywią się przede wszystkim roślinnością wodną oraz (niestety!) wyrzucanym im chlebem, o tyle pozostałe zapamiętale nurkują w poszukiwaniu małych rybek i małży, których w jeziorku nie brakuje. Najlepszymi nurkami są nurogęsi i kormorany, nurkują głęboko i prawie za każdym razem wyciągają odpowiednich dla siebie rozmiarów rybę. Czernice natomiast wydają się gustować w małżach, a ich płaskie dzioby pozwalają błyskawicznie zgnieść skorupkę i wyssać zawartość. Zupełnie inną technikę muszą stosować mewy. Obserwowaliśmy przez długą chwilę dużą mewę pospolitą, która nie mogła sobie poradzić z 10 centymetrowym małżem: za każdym razem wysuwał się z cienkiego i haczykowatego dzioba. Niezrażona mewa wyciągała małża z wody kilkanaście razy! W końcu zdała sobie sprawę, że sama go nie rozgryzie i odleciała, aby małża… rozbić o chodnik. To jednak była niespodziewana gratka dla wron, które również lubią skosztować tego delikatesu, ale same nurkować nie potrafią – odgoniły krakaniem mewę i sprawnie poradziły sobie ze skorupką swoimi potężnymi dziobami.
Duża ilość małży dobrze świadczy o czystości wody w jeziorku, ale to temat na osobny wpis.

Mewa pospolita (Larus canus) upolowała małża

Mewa pospolita (Larus canus) upolowała małża

Ups, wypadł!

Ups, wypadł!

Wracaj!

Wracaj!

Mam go!

Mam go!

Wrony też lubią małże

Wrony też lubią małże

Zjedzony małż – czyżby szczeżuja?

Zjedzony małż – czyżby szczeżuja?


paź 20 2009

Pierwsi jesienni goście

malaui
Samiec czernicy (Aythya fuligula) z charakterystycznym „pędzelkiem” na czubku głowy

Samiec czernicy (Aythya fuligula) z charakterystycznym „pędzelkiem” na czubku głowy

Dziś na jeziorku Kamionkowskim pojawiły się 3 czernice. Są to kaczki nurkujące, z białymi dziobami i czarnymi głowami z charakterystycznym „pędzelkiem” z tyłu głowy. Są dużo bardziej płochliwe niż krzyżówki i na widok człowieka natychmiast odpływają na środek jeziorka. Nie korzystają także z dokarmiania chlebem, wolą same coś złowić. Pojawiają się w tym miejscu regularnie w październiku – najprawdopodobniej szukając dobrego miejsca na zimę.