lis 24 2014

Remont ogrodzenia Drukarza – c.d.

malaui

Na odkrytych korzeniach drzew pojawiły się płachty

Nasza czwartkowa publikacja Remonty w parku, czyli … dewastacja  spotkała się z bardzo dużym oddźwiękiem zarówno ze strony czytelników, jak i mediów oraz władz dzielnicy odpowiedzialnych za stan rzeczy.

Już w piątek rzecznik Urzędu Dzielnicy opublikował wyjaśnienie, które cytuję tu za portalem Twoja Praga :

„’W parku Skaryszewskim jest wykonywany remont ogrodzenia klubu DRUKARZ. Odbywa się on w oparciu o decyzję Stołecznego Konserwatora Zabytków. Prace prowadzi firma MKL-BUD Michał Lulis, wyłoniona w przetargu.

Wykonawca remontu postąpił niezgodnie z zapisami umowy oraz zapisami w dzienniku budowlanym, które przewidywały przeprowadzenie prac ręcznie a nie z użyciem ciężkiego sprzętu budowlanego. W efekcie uszkodzeniu uległ system korzeniowy 3 drzew. Stopień uszkodzenia jest taki, że nie przesądza o tym, czy drzewa te uschną, czy nie. W celu zminimalizowania wyrządzonych drzewostanowi szkód, podjęto stosowne działania pielęgnacyjne.

W stosunku do wykonawcy urząd dzielnicy wszczął postępowanie w sprawie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za ewentualne zniszczenie wspomnianych 3 drzew. Wykonawca został też pouczony odnośnie właściwego zabezpieczenia pozostałych drzew i ich systemów korzeniowych, na czas prowadzenia robót.”

Inwestorem w tym przypadku jest urząd dzielnicy, ponieważ to pod jej władaniem znajduje się obecnie KS Drukarz.

Otrzymaliśmy też OGROMNĄ ilość maili od czytelników, w tym architektów krajobrazu, przyrodników, radnych i aktywistów ochrony przyrody – wszystkie niezwykle merytoryczne, wskazujące co dokładnie zostało zrobione źle, jak należy tego unikać, cytujące odpowiednie przepisy, a także zapowiadające interwencje u właściwych władz. Za wszystkie serdecznie dziękuję! Informacje te są niezwykle pomocne w interwencji w tej sprawie i wszystkie zostaną wykorzystane!

Obecnie obnażone korzenie drzew zostały przykryte płachtami i trwa montaż szalunków do wylewania betonowej podstawy ogrodzenia. Nie wydaje nam się, żeby problem uszkodzenia korzeni dotyczył tylko 3 drzew, jak w swoim piśmie pisze rzecznik urzędu dzielnicy, ani żeby prace wykonywane były niezgodnie z planem. Zajrzeliśmy też do dokumentacji przetargowej – projektu wykonawczego i specyfikacji technicznej. W dokumentach tych wpisano, że : „Inwestycja nie wpływa na środowisko i otaczający ją teren /…/ Brak wpływu na pozostawiony drzewostan i glebę.” Zalecono co prawda, że „- szczególną ostrożność należy zachować w okolicach pobliskich obiektów i urządzeń oraz sąsiadujących drzew”, ale w żaden sposób nie wymagano od wykonawcy zabezpieczenia drzew, czy takiego wykonywania prac, aby ich nie uszkodzić. Wydaje się, że przy projektowaniu ogrodzenia po prostu zignorowano fakt, że jest to park i rosną tu 70-letnie drzewa.

Remont – i stan drzew – będziemy nadal monitorować i o tym informować.

Zabezpieczenie uszkodzonych korzeni drzew przy klubie Drukarz

Na ile przykrycie korzeni ochroni te drzewa przed usychaniem?

Szalunki przygotowane do wylewania muru oporowego

 

 


lis 20 2014

Remonty w parku i… dewastacja

malaui

Nowy asfalt na odcinku od kortów do Kaskady

Ekipy remontowe wkroczyły do parku Skaryszewskiego niespodziewanie i znienacka: najpierw administrujący parkiem ZOM położył nowy asfalt w alei okrężnej na odcinku od kortów do kaskady, a zaraz potem klub sportowy Drukarz przystąpił do wymiany swojego ogrodzenia. Nowa nawierzchnia nie jest może piękna, ale przynajmniej zniknęły w tym miejscu dziury utrudniające spacerowanie.

Ogrodzenie Drukarza od dawna prosiło się o solidny remont, jednak to jak on jest wykonywany woła o pomstę do nieba: potężna koparka drąży rów dokładnie na linii szpaleru wysokich drzew, przecinając i wyrywając ich korzenie. W rów następnie lany jest beton, jako podstawa ogrodzenia. Czy te drzewa przeżyją pozbawienie ich korzeni z jednej strony? I czy usychając, nie będą stanowiły zagrożenia dla piłkarzy i widzów na znajdującej się tuż pod nimi trybunie? Szokuje takie prowadzenie inwestycji i to w środku parku, którego jednym z głównych atutów są stare drzewa, trudno to w ogóle nazwać remontem – to dewastacja.

Remont ogrodzenia klubu Drukarz

Uszkodzono korzenie wszystkich drzew rosnących w alei dojazdowej

Czy te drzewa to w ogóle przeżyją?

Rozbieranie starego ogrodzenia klubu Drukarz

W wykopany rów wylewany jest beton

Drzewa z uszkodzonymi korzeniami tracą zasilanie, a także mocowanie w gruncie, będą grozić przewróceniem się

 


maj 5 2013

Nowe drzewa w parku

malaui
park Skaryszewski

Sadzenie drzew w parku Skaryszewskim

Przed długą majówką w parku Skaryszewskim rozpoczęto wiosenne porządki i tym razem nie poszły w ruch piły, ale … łopaty! W całym parku dosadzono 12 lip drobnolistnych, 6 wierzb oraz dwa krzewy głogu. Z informacji, którą otrzymaliśmy z Działu Parków ZOM (który zarządza parkiem Skaryszewskim) dowiadujemy się, że lipy te, tak jak i 12 lip posadzonych ubiegłej jesieni są częścią nasadzeń, do których Stołeczny Konserwator Zabytków zobowiązał MPWiK w związku z usunięciem przez nich drzew (MPWiK zajmuje teren przylegający do parku od strony skrzyżowania Al. Waszyngtona i ul. Międzynarodowej). O tym jakie drzewa i w jakich miejscach w parku sadzone są w ramach rekompensaty decyduje Dział Parków, i tak nowe lipy pojawiły się w alei Okrężnej, nad stawami natomiast (to już w ramach działań ZOM) zasadzono młode wierzby, a jak informuje Dział Parków planowane jest także dosadzenie jaśminowców, czarnego bzu i innych krzewów. To bardzo dobre wiadomości i niemal nowa jakość w stołecznym zarządzaniu parkami, bo co prawda miną dziesięciolecia zanim te młode drzewa będą w pełni mogły zastąpić istniejące stare okazy, ale sadzić trzeba zacząć już. Szczególnie, że starych drzew ubywa – albo na skutek nieprzemyślanych decyzji o wycince (mam na myśli w szczególności park Krasińskich), albo z przyczyn naturalnych, jak jesienna wichura, która w parku Skaryszewskim powaliła kilka starych, ogromnych wierzb. W tym miejscu też trzeba przyznać punkty ZOMowi – martwe pnie i duże fragmenty powalonych przez wichurę konarów pozostawiono na miejscu i nie jest to niedbalstwo, ale przemyślana decyzja: wbrew pozorom martwe drzewo wcale nie jest martwe: jest źródłem życia, bo tam lęgną się i mieszkają organizmy niezwykle potrzebne do tego, aby park był żywy i piękny. No i dodają też pewnej malowniczości i charakteru :)

park Skaryszewski

Krzak głogu przygotowany do zasadzenia

park Skaryszewski

Nowo zasadzona wierzba – oby się przyjęła i wyrosła na duże, zdrowe drzewo!

park Skaryszewski

Wsadzony już krzak głogu

mmm


paź 19 2010

Bobry zwiastunem jesieni

malaui

Tak ostrugać drzewo potrafi tylko bóbr

Tak ostrugać drzewo potrafi tylko bóbr

Po czym poznać, że w parku Skaryszewskim nadchodzi jesień? A po tym, że bobrują bobry. Nie było ich od wiosny, gdy jak co roku wyruszyły gdzieś w inne rewiry, ale jesienią zawsze powracają do parku. Mają tu swoje stałe miejsca i stałe zwyczaje: nocne pluskanie się w jeziorku Kamionkowskim, żerowanie w przybrzeżnej trawie i szlifowanie zębów na okolicznych drzewach.
Wybór drzew do objadania nie jest już duży, gdyż większość pozabezpieczano siatką, jednak bobry sprawnie wyszukują te jeszcze dostępne. Dziś rano sfotografowałam trzy napoczęte drzewa.

Pędy wierzby to przysmak bobrów

Pędy wierzby to przysmak bobrów

To drzewo pilnie potrzebuje siatki ochronnej!

To drzewo pilnie potrzebuje siatki ochronnej!


sie 7 2010

Burza w parku

malaui

Po wichurze – jedno z wejść do parku Skaryszewskiego

Po wichurze – jedno z wejść do parku Skaryszewskiego

Piątkowa burza przyniosła znaczne szkody w parku Skaryszewskim. W sobotni ranek niemal wszystkie alejki i trawniki przykryte były odłamanymi gałęziami, w tym całkiem potężnymi konarami, które okazały się nadzwyczaj kruche. Złamanych zostało także kilka starych i dużych drzew, jedno – w alei głównej – padając zmiażdżyło stojącą obok ławkę. Do południa w sobotę ZOM poradził sobie z uprzątnięciem parku: przewrócone drzewa w alejach zostały pocięte i odsunięte na bok, gałęzie z alejek zebrane na kupy. Spacerując po parku należy jednak być bardzo ostrożnym – w koronach nadal wiszą odłamane konary, wiele drzew zostało poważnie naruszonych, a że nie są w żaden sposób zabezpieczane, mogą w każdej chwili się przewrócić. Tak jak we wrześniu ubiegłego roku: http://www.miastoiptaki.pl/2009/09/03/smierc-w-parku/

park Skaryszewski - drzewo złamane przez wiatr w alei okrężnej

park Skaryszewski - drzewo złamane przez wiatr w alei okrężnej

park Skaryszewski – wichura nie oszczędziła też sosen

park Skaryszewski – wichura nie oszczędziła też świerków

park Skaryszewski –  drzewo powalone przez wichurę

park Skaryszewski – drzewo powalone przez wichurę

park Skaryszewski – złamane drzewo zmiażdżyło ławkę

park Skaryszewski – złamane drzewo zmiażdżyło ławkę

park Skaryszewski po przejściu wichury

park Skaryszewski po przejściu wichury

park Skaryszewski – wiatr poradził sobie nawet z tak potężnym drzewem

park Skaryszewski – wiatr poradził sobie nawet z tak potężnym drzewem


maj 20 2010

Warszawa przedwojenna

malaui

Korkowiec amurski w parku Skaryszewskim

Korkowiec amurski w parku Skaryszewskim

Jak zwykle 20. wpis na temat wybrany przez Grupę Trzymającą Warszawskie blogi. Dziś temat-malina dla bloga na temat parku, który powstał jeszcze za zaborów, a w międzywojniu był starannie pielęgnowany i upiększany, między innymi rzeźbami, które podziwiać można do dziś. Jednak najbardziej „przedwojennym” elementem parku są ogromne drzewa, z których część ma blisko 100 lat. Ile to pokoleń zakochanych par przechadzało się tymi alejkami? A dzisiejsze maluchy być może karmią wiewiórki pod tym samym drzewem co ich …pra-pra-pradziadkowie :)

Dąb w parku Skaryszewskim

Dąb w parku Skaryszewskim

Stuletnia topola nad jeziorkiem Kamionkowskim

Stuletnia topola nad jeziorkiem Kamionkowskim

Rzeźba Tancerka – na przedwojennej pocztówce i dziś

Rzeźba Tancerka – na przedwojennej pocztówce i dziś


lut 26 2010

Wiosenna wycinka drzew w parku

malaui

Wycinka drzew w parku Skaryszewskim

Wycinka drzew w parku Skaryszewskim

Wraz z ustąpieniem mrozów administracja parku przystąpiła do kolejnej wycinki drzew. Pierwsza miała miejsce jesienią i wycięto wówczas około 20 drzew w alei wzdłuż alei Zielenieckiej i w alei głównej, w tym tygodniu pod piłę poszło kolejnych kilkanaście rozłożystych lip w alei okrężnej wzdłuż Waszyngtona i w pobliżu kaskady oraz kilka uschniętych drzew przy byłym ogrodzie daliowym. Wycinane są drzewa oznaczone na czerwono jako zagrażające na mapie klasyfikacji drzew opracowanej na zlecenie ZOM w ubiegłym roku. Jak przekonywała dr Ewa Rosłoń-Szeryńska, autorka ekspertyzy na konferencji prasowej, o której pisaliśmy w czerwcu, tych 40 drzew nie da się już uratować i muszą zostać usunięte ze względu na bezpieczeństwo ludzi. O ewentualnych nowych nasadzeniach w ich miejsce na razie nic nie wiadomo. Kiedy zapytaliśmy o to rzeczniczkę ZOM we wrześniu, bezradnie rozłożyła ręce i odpowiedziała, że ta decyzja należy do konserwatora (zabytków, dodajmy …). Bezpieczeństwo to ważny powód do usuwania starych drzew, jednak warto też pomyśleć o zniwelowaniu negatywnych skutków ubocznych wycinki. Będziemy apelować do ZOM o umieszczenie budek lęgowych dla ptaków. Niektóre z drzew to prawdziwe „apartamentowce”, w których znajdowało się po kilka zamieszkiwanych rokrocznie dziupli i ptasich gniazd.

Niektóre drzewa były niemal puste w środku

Niektóre drzewa były niemal puste w środku

Ale niektóre wyglądały bardzo zdrowo

Ale niektóre wyglądały bardzo zdrowo