sty 14 2010

Powieszony gołąb

malaui
Wbrew pozorom, gołębie też lubią przesiadywać na drzewach

Wbrew pozorom, gołębie też lubią przesiadywać na drzewach

Kilka dni temu spacerujących nad jeziorkiem Kamionkowskim zaskoczyć mógł dość makabryczny widok - zwisający z drzewa, zaplątany w przezroczystą żyłkę martwy gołąb. Scenariusz najprawdopodobniej był taki: ktoś niefrasobliwy porzucił w trawie splątany kłębek kilkumetrowej żyłki wędkarskiej, w niewidzialną żyłkę zaplątał się spacerujący gołąb, pociągnął ją za sobą podlatując na drzewo, żyłka oplotła gałęzie oraz szyję ptaka … Miał mniej szczęścia niż inny opisywany wcześniej ptak, który „jedynie” stracił palce.
Konieczna była interwencja - martwy gołąb zwisał z wysokiego drzewa kilka metrów nad ziemią, a niewidzialna dla ptaków żyłka oplatała gałęzie nadal stanowiąc zagrożenie. Wczoraj zgłosiliśmy sprawę do wydziału ochrony środowiska Urzędu Gminy i dziś na miejscu pojawiła się ekipa z fachowym sprzętem. Mimo trudnych warunków (śnieg, pochyła skarpa, kruche drzewo, bardzo duża wysokość), panowie bardzo kompetentnie usunęli martwego ptaka i śmiercionośną żyłkę, która tak oplatała topolę, że trzeba było usunąć kilka drobniejszych gałązek.
W załączeniu fotorelacja i memento: bezmyślnie rzucony głupi kawałek żyłki czy sznurka może doprowadzić do śmierci w męczarniach.