cze 29 2011

Kacze przedszkole

malaui

Pierwsze tegoroczne pisklę krzyżówki

Pierwsze tegoroczne pisklę krzyżówki

Pierwszą krzyżówkę wodzącą młode spotkaliśmy w tym roku 8 maja, niestety wodziła za sobą tylko jednego pisklaczka. Od tego czasu niemal codziennie kolejne kaczki wyprowadzały swoje stadka. Krzyżówki zakładają gniazda z daleka od wody, w krzakach, na drzewach, w dużych dziuplach, czasem w specjalnych budkach lęgowych. Samice wysiadują je same, kaczory w tym czasie lekko znudzone snują się w małych grupkach po jeziorku. Gdy młode się wyklują, matka natychmiast prowadzi je do wody. Jedna z tegorocznych „skaryszewskich” kaczek wodzi aż 17 małych kaczątek! Jak to możliwe? Siedziała na 17 jajkach? Raczej nie, to najprawdopodobniej „rodzina zastępcza” - krzyżówki mają bardzo silny instynkt opieki nad pisklętami i chętnie adoptują małe, które straciły rodziców.

Kacze przedszkole na jeziorku Kamionkowskim

Kacze przedszkole na jeziorku Kamionkowskim

Krzyżówka w dziupli

Krzyżówka w dziupli


kwi 18 2011

Cyranka

malaui

Cyranka w parku Skaryszewskim

Cyranka w parku Skaryszewskim

Dziś na stawach parku Skaryszewskiego postój zrobił sobie kolejny wiosenny podróżnik: piękny samczyk cyranki. Cyranka to obecnie dość rzadka kaczka, zimę spędza w Afryce nad Nigrem i jest najdalej wędrującą kaczką, do nas przylatuje odbyć lęgi, chętnie na bagnach Biebrzy i Narwi. Co spodobało się cyrance w Skaryszaku? Najprawdopodobniej płytkie stawy z gęstą roślinnością podwodną, bogate w małe rybki, bezkręgowce i kijanki.

Samiec cyranki (Anas querquedula)

Samiec cyranki (Anas querquedula)


kwi 12 2011

Płaskonosy

malaui

Para płaskonosów w parku Skaryszewskim

Para płaskonosów w parku Skaryszewskim

Na gościnnych stawach parku Skaryszewskiego w kwietniu często pojawiają się niespodziewani goście: powracające z zimowisk ptaki wodne, które korzystając z obfitości ryb, małży i innego dobra lubią tu zrobić sobie postój przed dalszą drogą.
W ubiegłym tygodniu „na popas” zatrzymało się kilka czernic, a dziś bardzo rzadko spotykani goście: para płaskonosów. Płaskonosy to ptaki kaczkowate, samica ubarwiona jest podobnie do krzyżówki, a samiec wyróżnia się szeroką rudą plamą na bokach, oba zaś mają potężne, spłaszczone łyżkowate dzioby, którymi sprawnie pobierają plankton z płytkich stawów.
Dziś na niewielkim stawie parkowym płaskonosy pożywiały się wspólnie z nurogęsiami, które tu corocznie zakładają gniazda.

Samiec płaskonosa (Anas clypeata)

Samiec płaskonosa (Anas clypeata)

Samiec płaskonosa i samica nurogęsi w parku Skaryszewskim

Samiec płaskonosa i samica nurogęsi w parku Skaryszewskim

Rzadko widywani goście

Rzadko widywani goście


lis 25 2010

Małże i inne frykasy

malaui

Czernica (Aythya fuligua) z małżem

Czernica (Aythya fuligua) z małżem

Jeziorko Kamionkowskie jest jesienią licznie odwiedzane przez ptaki wodne, aktualnie oprócz łabędzi i krzyżówek obserwować można czernice, nurogęsi, kilka gatunków mew i kormorany.
O ile łabędzie i krzyżówki żywią się przede wszystkim roślinnością wodną oraz (niestety!) wyrzucanym im chlebem, o tyle pozostałe zapamiętale nurkują w poszukiwaniu małych rybek i małży, których w jeziorku nie brakuje. Najlepszymi nurkami są nurogęsi i kormorany, nurkują głęboko i prawie za każdym razem wyciągają odpowiednich dla siebie rozmiarów rybę. Czernice natomiast wydają się gustować w małżach, a ich płaskie dzioby pozwalają błyskawicznie zgnieść skorupkę i wyssać zawartość. Zupełnie inną technikę muszą stosować mewy. Obserwowaliśmy przez długą chwilę dużą mewę pospolitą, która nie mogła sobie poradzić z 10 centymetrowym małżem: za każdym razem wysuwał się z cienkiego i haczykowatego dzioba. Niezrażona mewa wyciągała małża z wody kilkanaście razy! W końcu zdała sobie sprawę, że sama go nie rozgryzie i odleciała, aby małża… rozbić o chodnik. To jednak była niespodziewana gratka dla wron, które również lubią skosztować tego delikatesu, ale same nurkować nie potrafią - odgoniły krakaniem mewę i sprawnie poradziły sobie ze skorupką swoimi potężnymi dziobami.
Duża ilość małży dobrze świadczy o czystości wody w jeziorku, ale to temat na osobny wpis.

Mewa pospolita (Larus canus) upolowała małża

Mewa pospolita (Larus canus) upolowała małża

Ups, wypadł!

Ups, wypadł!

Wracaj!

Wracaj!

Mam go!

Mam go!

Wrony też lubią małże

Wrony też lubią małże

Zjedzony małż – czyżby szczeżuja?

Zjedzony małż – czyżby szczeżuja?


paź 29 2010

Ptasi fast food

malaui

Łabędź niemy (Cygnus olor)

McŁabędź (Cygnus olor) skusił się na fast fooda

Wraz z nastaniem jesieni zaczyna się sezon dokarmiania ptaków. O ile w przypadku małych ptaszków takich jak sikorki, kowaliki, mazurki czy dzwońce dokarmianych najczęściej różnego rodzaju ziarnami i orzechami wygrane są obie strony: dokarmiani, bo dostają naturalne, dobre, pożywne jedzenie, którego im bliżej zimy tym mniej, a coraz krótsze dnie nie zostawiają dużo czasu na poszukiwania, i dokarmiający, którzy niejako w nagrodę mogą z bliska poobserwować ptaki. Gorzej jest niestety z ptakami wodnymi jak kaczki, łabędzie, mewy - one mogą liczyć jedynie na chleb - chyba najgorszy dla nich rodzaj pożywienia. Mimo tego, że od wielu lat ornitolodzy i miłośnicy przyrody alarmują o szkodliwości karmienia ptaków chlebem, nad parkowe stawy ciągle przychodzą osoby z całymi torbami wypchanymi najczęściej zeschniętym i spleśniałym pieczywem. No czy ktoś widział łabędzia piekącego sobie chleb????
Pożywieniem kaczek i łabędzi są przede wszystkim rośliny wodne, małże, ślimaki i larwy owadów, a z końcem października obserwować można krzyżówki z dala od wody delektujące się opadniętymi z drzew rajskimi jabłuszkami, łabędzie zaś „czyszczą” stawy ze zbutwiałych roślin.
Niestety, ludzie oferują im swoisty fast food, czyli jedzenie szybkie, szkodliwe i bez wartości, ale za to dostępne od zaraz i bez wysiłku. Nie zdają sobie sprawy, że zawarta w chlebie sól (a jest jej tam dużo!, tak jak i różnego rodzaju chemicznych konserwantów, ulepszaczy, etc.) zaburza gospodarkę wodną organizmu ptaków, co w konsekwencji często prowadzi do ich śmierci. Chleb wrzucają bezpośrednio do wody, co powoduje, że błyskawicznie pleśnieje. „Chlebowa” dieta wywołuje poważną chorobę - kwasicę, a także biegunki i osłabienie odporności na skutek niedoborów pokarmowych. A przecież idzie zima i ptaki powinny zbierać siły i magazynować zapasy.
Pomyślmy o tym wybierając się w świąteczny weekend do parku.

Jeziorko Kamionkowskie, Warszawa

A ta stołówka to niby dla kogo ma być???

Wrony roznoszą kawałki pieczywa po całej okolicy

Wrony roznoszą kawałki pieczywa po całej okolicy

Podstawą pożywienia mew są ryby

Podstawą pożywienia mew są ryby


maj 7 2010

Kaczki na drzewach

malaui

Kaczor krzyżówki (Anas platyrhynchos) w pobliżu gniazda

Kaczor krzyżówki (Anas platyrhynchos) w pobliżu gniazda

Gdzie podziały się krzyżówki, których dziesiątki zimowały na jeziorku Kamionkowskim? Otóż przeniosły się w wysokie trawy oraz na drzewa, gdzie chętnie zakładają gniazda. W kwietniu krzyżówki zaszywają się w ukrytych gniazdach i na wodzie pojawiają się ponownie dopiero w maju tym razem wodząc za sobą małe kaczuszki. Młodymi opiekują się wyłącznie samice, kaczory w tym czasie snują się po jeziorku w luźnych grupkach. Pożywieniem kaczek - wbrew temu w co większość ludzi wydaje się wierzyć, wcale nie jest stary chleb, ale rośliny wodne, a także larwy komarów i skorupiaki, których w parku jest pod dostatkiem. W pewnym sensie można powiedzieć, że im więcej chleba rzucimy kaczkom, tym więcej będzie komarów! :)

Samica krzyżówki (Anas platyrhynchos) w pobliżu gniazda

Samica krzyżówki (Anas platyrhynchos) w pobliżu gniazda

W tym roku pierwsze kaczuszki pojawiły się na początku maja

W tym roku pierwsze kaczuszki pojawiły się na początku maja


lis 27 2009

Dziwna kaczka

malaui
Sołtys

Sołtys

Od kilku dni na jeziorku Kamionkowskim razem z krzyżówkami pływa „dziwna” kaczka. Jest znacznie większa od pozostałych i nieco inaczej ubarwiona: cała brązowa z wyraźną białą obrożą na szyi. To tzw. sołtys czyli nietypowo ubarwiona krzyżówka. Sołtys może być efektem skrzyżowania się krzyżówki z kaczką domową, dziwne ubarwienie zdarza się też czasem w stałych populacjach miejskich kaczek. Przegląd nietypowo wyglądających kaczek znaleźć można w tym artykule o klasyfikacji krzyżówek.


maj 4 2009

Żółwie i kaczki

malaui
Wygrzewające się żółwie i małe kaczuszki

Wygrzewające się żółwie i małe kaczuszki

Tym razem spotkaliśmy 3 duże żółwie wygrzewające się na słońcu oraz kilka kaczek wodzących młode.
Są to zdecydowanie żółwie czerwonolice, a więc pochodzące z Ameryki, w Polsce często hodowane w domowych terrariach. Niestety, wiele osób pozbywa się niechcianych żółwi, a te bardzo dobrze aklimatyzują się w polskim klimacie i wypierają rodzime gatunki.
Żółw czerwonolicy żywi się owadami wodnymi, ślimakami, kijankami, rakami, rybami, skorupiakami, i mięczakami. A także roślinami wodnym takimi jak strzałka wodna, lilia wodna, hiacynt i rzęsa wodna. Dorosłe żółwie wodne już nie polują na ryby, raczej żywią się padliną, ślimakami i oczywiście roślinami.
Wiadomo, że żółwie czerwonolice potrafią przetrwać polską zimę zagrzebane w mule, nie wiadomo natomiast, czy udaje im się wychować młode. Te na zdjęciu to chyba 2 samice i 1 samiec i tak jakby miały się ku sobie…
W Polsce obowiązuje zakaz wprowadzania do środowiska zwierząt lub roślin obcych (ustawa o ochronie przyrody z dnia 16 kwietnia 2004 r., Dz. U. 2004, Nr 92, poz. 880, art. 120).

(Informacje za http://www.czerwonolicy.waw.pl/)


kwi 30 2009

Pierwsza krzyżówka wyprowadziła młode

malaui

I to jakie już duże! To pierwsze tegoroczne kaczki na jeziorku Kamionkowskim.