lis 18 2014

Jesień na jeziorku Kamionkowskim

malaui

Gęś zbożowa – w ubiegłym roku spędziła tu całą zimę, w tym na razie tylko zbadała teren

Im bardziej w listopad, im zimniej, ciemniej i pochmurniej, tym więcej ptaków wodnych zatrzymuje się na jeziorku Kamionkowskim i parkowych stawach. „Sezon” rozpoczęła w tym roku gęś zbożowa, posiedziała kilka dni i poleciała dalej. W tym tygodniu pojawiło się spore stadko nurogęsi. Te trzymają się z dala od brzegu, odpływają na widok człowieka i zapamiętale nurkują w poszukiwaniu ryb. Po ryby przylatują też kormorany i coraz liczniejsze mewy.

Kormorany na jeziorku Kamionkowskim

Samiec nurogęsi

Mewa śmieszka, nurogęś i mandarynka

Kokoszka i śmieszki


wrz 29 2012

Kurka wodna

malaui
Kokoszka w parku Skaryszewskim

Kokoszka w parku Skaryszewskim

To jeden z tych parkowych mieszkańców, których spotkać jest naprawdę trudno. Nie są towarzyskie, większość czasu spędzają w przybrzeżnych trawach, tam też zakładają gniazda. To szaro-brązowe ptaki nieco większe od gołębia, z czerwonym dziobem i na charakterystycznych kurzych łapach. Kokoszki dobrze pływają i nurkują, żywią się małżami, owadami i roślinnością wodną. Latem kilkakrotnie spotykaliśmy dorosłą kokoszkę, lecz zawsze zdążyła się ukryć zanim udało nam się zrobić zdjęcie. Mniej płochliwe okazują się młode ptaki, które śmiało zwiedzają okolice parkowych stawów. Spotkana młoda kokoszka poszukiwała małży na płytkiej wodzie przy brzegu, a potem wyszła na brzeg posilić się także nasionami.

Młoda kokoszka

Młoda kokoszka

Kurka wodna to inna nazwa kokoszki

Kurka wodna to inna nazwa kokoszki

 


cze 29 2009

Wycinka trzcin w sezonie lęgowym ptaków!

malaui

Od piątku trwa osobliwe „czyszczenie” kanałku pomiędzy parkiem Skaryszewskim a parkiem Stanisława Augusta: Spółka Wodna wycina porastające brzegi kanałku trzciny i szuwary niezważając na to, że trwa okres lęgowy! Porośnięte brzegi kanałku oraz oczka wodnego naprzeciw stadniny koni to miejsca, w których w ubiegłych latach gniazdowały np., kokoszka (inaczej kurka wodna, objęta ścisłą ochroną gatunkową!) i łyska, wyprowadzając młode mniej więcej w lipcu, a nie dalej jak w ubiegłym tygodniu żerował niezwykle rzadki bocian czarny. Naprawdę nie rozumiemy czym kieruje się administracja terenu zrządzając wycinkę akurat w takim terminie – podjęliśmy interwencję i czekamy na reakcję.

Dołączam kilka zdjęć z ubiegłych lat (kiedy trzciny nie były wycięte).