paź 2 2014

Europejskie Dni Ptaków!

malaui

Ptakiem Europejskich Dni Ptaków 2014 mianowany został szpak

Kończy się wrzesień, zbliża prawdziwa jesień, a więc najwyższa pora na wycieczkę po parku Skaryszewskim! Trwa właśnie jeden z największych spektakli w świecie przyrody – jesienna migracja ptaków. Także w naszym parku można ten fenomen zaobserwować, a więc zapraszam na jesienny spacer w najbliższą niedzielę.

Europejskie Dni Ptaków to coroczna impreza organizowana w pierwszy weekend października, podczas której krajowi partnerzy światowej federacji BirdLife International (w Polsce – Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków – OTOP) zapraszają do udziału w bezpłatnych wycieczkach, w trakcie których wszyscy wspólnie obserwują i liczą ptaki, a przewodnicy dzielą się z uczestnikami swoją wiedzą. Wyniki za pośrednictwem specjalnego formularza trafiają do centrali OTOP, a stamtąd do europejskiego koordynatora.

Pełna lista wycieczek organizowanych w ten weekend dostępna jest tu: http://www.otop.org.pl/obserwacje/wlacz-sie/europejskie-dni-ptakow/edp-2013-wycieczki-otwarte/

A ja zapraszam w niedzielę 05 października o godz. 9:00, przy wejściu do parku od strony ronda Waszyngtona. Spacer potrwa około 2 godzin.

 


maj 18 2014

Niespodziewany gość w budce szpaka

malaui

„A kto to siedzi na mojej budce???”

I tym razem przywabił nas niesłychany hałas i harmider dochodzący z drzewa, na którym znajduje się budka lęgowa szpaków. Z budki dochodziły popiskiwania młodych, a wokół krążył bardzo rozzłoszczony szpak: przeskakiwał nerwowo z gałązki na gałązkę, głośno przy tym kracząc i potrząsając skrzydłami. Mimo, że w dziobie miał pokarm dla młodych, długo nie mógł się odważyć, aby podlecieć do wejścia do budki, gdyż na jej dachu siedziała najspokojniej w świecie… dorodna krzyżówka! Szpak był wyraźnie wyprowadzony z równowagi, ale po wielu nieudanych próbach wypłoszenia kaczki, wreszcie odważył się podlecieć i nakarmić młode. Zamyślona nad czymś krzyżówka absolutnie nie zwracała na to wszystko uwagi. Szpak po nakarmieniu odważył się wskoczyć na dach budki, głośno „zakrakać”, a nawet – uszczypnąć kaczkę w ogon! Nic to jednak nie pomogło, kaczka siedziała dalej nieporuszona. Młode w budce karmili oboje rodzice, więc sytuacja ta powtórzyła się wielokrotnie, niestrudzone szpaki podlatują z pokarmem co chwilę – w ciągu dnia robią takich kursów nawet 400 (!) Na szczęście obecność kaczki na dachu nie pozbawiła piskląt pożywienia, ale ich rodzicom na pewno przysporzyła nerwów :D

Szpak musiał nakarmić młode mimo obecności nieproszonego gościa

Kaczka nie zwracała najmniejszej uwago, ani na piski piskląt w budce, ani na próbujące ją wypłoszyć szpaki

„Skandal! Ktoś mi usiadł na dachu!”

„To moja budka!”


maj 9 2013

Ptasie Chóry: wycieczka II – zaproszenie

malaui
(Luscinia luscinia)

Słowik w parku Skaryszewskim

To już w tę sobotę, 11 maja!

Wspólnie ze Stołecznym Towarzystwem Ochrony Ptaków zapraszamy po raz kolejny do wysłuchania Ptasich Chórów w parku Skaryszewskim. Od czasu naszej poprzedniej wycieczki w końcu kwietnia, kiedy udało nam się zaobserwować 24 gatunki ptaków, z zimowisk powróciły kolejne gatunki. W parku obok pierwiosnków, kapturek, piegży i zięb śpiewy rozpoczęły także słowiki i wilgi, a nad stawami pojawiły się rybitwy i nurogęsi. W rozpoznawaniu majowych brzmień parku pomagać nam będzie jak zwykle prezes STOP, ornitolog i wielki znawca ptasich głosów, Krzysztof Kajzer.

Zbiórka o godz. 6:30 przy wejściu do parku Skaryszewskiego od strona ronda Waszyngtona. Spacer potrwa około 2,5 h, wstęp wolny.

 

Relacja z wycieczki kwietniowej: http://www.miastoiptaki.pl/2013/04/21/ptasie-chory-drozd-spiewak-i-drozdziki/

(Fringilla coelebs)

Zięba

(Cyanistes caeruleus)

Modraszka

Sturnus vulgaris

Szpak

 

 


kwi 18 2013

Ptasie Chóry 2013!

malaui
Sturnus vulgaris

Szpaki śpiewają w parku Skaryszewskim

Nieco opóźniona i z „pewną taką nieśmiałością”, ale jednak nastaje wiosna, jeden z najciekawszych okresów obserwacji ptaków, które o tej porze powracają z zimowisk, rozpoczynają budowę gniazd oraz urządzają wspaniałe ptasie koncerty. Od 2 lat wspólnie ze Stołecznym Towarzystwem Ochrony Ptaków organizujemy w parku Skaryszewskim Ptasie Chóry, czyli poranne wycieczki z ornitologiem poświęcone specjalnie słuchaniu śpiewu ptaków.

Zapoczątkowany w Wielkiej Brytanii International Dawn Chorus Day tradycyjnie odbywa się w pierwszy weekend maja, my w tym roku postanowiliśmy zorganizować Ptasie Chóry 3 razy: w kwietniu, w maju i w czerwcu po to, aby porównać śpiewy wielu różnych gatunków. Na pierwszą wycieczkę z tego cyklu zapraszamy już w najbliższą sobotę (20.04.) – spotykamy się o 6:30 przy wejściu do parku od strony ronda Waszyngtona. Tak jak i w poprzednich latach, swoją wiedzą na temat ptasich głosów podzieli się z nami ornitolog, Krzysztof Kazjer. Serdecznie zapraszamy!

Carduelis spinus

Czyż

Carduelis chloris

Dzwoniec

 


cze 2 2012

„Znalazłam pisklę, jak mu pomóc?”

malaui

Młoda modraszka

Pierwsze pisklęta wielu gatunków parkowych ptaków już opuszczają gniazda. W koronach drzew rozlegają się różne piski i skrzeki – to młode podloty dopominają się u rodziców o pokarm. Z gniazd wyleciały już młode sikory, mazurki, kwiczoły, sójki, gawrony, wrony i wiele innych. Wiele gatunków opuszczając gniazdo mimo, że wyglądem już prawie nie różni się od dorosłych osobników, nie umie jeszcze latać lub lata bardzo słabo (dlatego nazywane są podlotami ;), często siedzą lub wędrują sobie w trawie, rozglądają się ciekawie i są bardzo mało płochliwe – nie znają jeszcze czyhających niebezpieczeństw. Nad młodymi czuwają jednak rodzice, zwykle pilnują swych pociech z pewnej odległości, ciągle donoszą im pokarm i odpędzają obcych. Wiele osób błędnie myśli, że siedzący w trawie ptak, który ufnie się im przygląda i nie odlatuje, jest chory i potrzebuje pomocy, a krążące wokół, głośno piszczące, skrzeczące i kraczące dorosłe chcą mu zrobić krzywdę – nic bardziej błędnego! – to podlot pod okiem rodziców uczy się właśnie ptasiego życia!

W ostatnich dniach często dostaję takie maile, to samo pytanie pojawia się na różnych forach i portalach: znaleźliśmy pisklę, siedziało samo w trawie, na pewno wypadło z gniazda, co mamy z nim zrobić? Otóż przede wszystkim nie zabierać i nie niepokoić! Odejść kilka metrów, schować się za drzewem i obserwować! Młode ptaki zachowują się bardzo pociesznie, z ciekawością obserwują wszystko co napotkają na swojej drodze, przecież widzą to dopiero pierwszy raz :) W pobliżu zawsze są rodzice, a często i pozostałe podloty – wówczas robi się mały harmider, gdyż każdy z nich nadal domaga się od rodziców pożywienia, zwykle głośno piszcząc i potrząsając skrzydełkami. Rodzice wówczas podlatują i wtykają smakowite larwy i robaki wprost do dziobów swych pociech.

Zabranie nieporadnego młodego ptaka do domu to wielka dla niego krzywda. Większość z nich niestety nie przeżywa tej przygody, ponieważ bardzo trudno takiego ptaka odpowiednio wykarmić: nie wystarczą okruszki, chleb ani ziarna, one potrzebują larw, robaków, dżdżownic i to bardzo dużo! Trzeba też je umiejętnie poić, no i na koniec – nauczyć latać. Dlatego zdrowych piskląt i podlotów nie należy zabierać do domu. Jeśli jednak już się to zdarzy, dobry źródłem informacji o tym, jak karmić i jak postępować z młodym ptakiem jest ten poradnik opublikowany na stronie Stołecznego Towarzystwa Ochrony Ptaków

Podlot kwiczoła w trawie

Podlot sójki

Podlot szpaka

Podlot szpaka


lut 3 2012

-25°C i szpaki!

malaui

Pierwszy szpak 2012

Pierwszy szpak 2012

W dzień jest nadal kilkanaście stopni mrozu, w nocy temperatura spada poniżej -20°C, a w parku pojawiło się pokaźnie stadko kilkunastu szpaków! Jest to chyba moja najwcześniejsza obserwacja tych ptaków w parku Skaryszewskim – zwykle odlatują późną jesienią i pojawiają ponownie gdzieś w marcu. Zwykle smukłe, teraz wyglądają jak nakrapiane kule – tak stroszą pióra w obronie przed zimnem. Ponieważ nie ma dużo śniegu, intensywnie żerują w trawie, problemem jest jednak brak wody do picia – jeziorko Kamionkowskie zamarzło całkowicie. Czy te szpaki są tu tylko przelotem, czy też zmyliła je styczniowa ciepła pogoda? No i czy dadzą radę, jeśli mrozy nadal będą się utrzymywać, wszak to dopiero początek lutego.

Para szpaków nad jez. Kamionkowskim

Para szpaków nad jez. Kamionkowskim

Szpak żerujący w zmrożonej ziemi

Szpak żerujący w zmrożonej ziemi


cze 30 2011

Gdzie nie spojrzeć – podloty!

malaui

Karmienie młodego szpaka

Karmienie młodego szpaka

Obowiązki ptasich rodziców nie kończą się, gdy podrośnięte pisklęta wyfruwają z gniazda. Ptasia młodzież mimo, że jest już prawie tak duża jak dorosłe ptaki i często mało różni się nawet upierzeniem, nadal wymaga opieki: dokarmiania i obrony przed drapieżnikami. Podloty są z reguły mało płochliwe i ufne, często spacerują w trawie lub siedzą na niskich gałązkach, ciekawie wszystko obserwując. Zawsze jednak w pobliżu znajdują się rodzice, uczą zdobywania pokarmu, ostrzegają przed niebezpieczeństwami, a w razie potrzeby bronią przed atakiem. Młode ptaki, przyzwyczajone do karmienia w gnieździe żebrzą o pokarm: rozdziawiają dzioby, głośno skrzeczą, często charakterystycznie trzepocząc przy tym skrzydełkami. Rodzice nadal wsuwają im do dziobów co smakowitsze kąski, jednak podloty intensywnie uczą się samodzielności, niektóre z nich przecież już za miesiąc lub dwa będą musiały wyruszyć w długą drogę na zimowisko.

Wrona też troskliwie dokarmia swoje młode

Wrona też troskliwie dokarmia swoje młode

Karmienie młodej zięby

Karmienie młodej zięby


cze 25 2011

Pisklęta szpaków

malaui

(Sturnus vulgaris)

Szpak karmiący młode w parku Skaryszewskim

Na podmokłych od deszczu parkowych polanach spotykamy coraz większe stadka żerujących ptaków, młode szpaki, kwiczoły i wrony już wyfrunęły z gniazd i teraz pod czujnym okiem rodziców uczą się dorosłego życia. Zanim jednak na tyle dorosły, żeby same polować na owady, wyciągać z ziemi dżdżownice i znajdować pożywne nasiona, karmić je musieli rodzice. Jeśli przyjąć, że przeciętnie w gnieździe szpaka lęgną się dwa-trzy młode, a każde musi dziennie zjeść tyle owadów ile sam waży, oznacza to, że szpaczy rodzice od świtu do zmierzchu co kilka minut dostarczać muszą do dziobów swych pociech jakiś smakołyk. Ciężka to praca, a towarzyszy jej słyszalne z daleka kwilenie – a gdzie tam – wrzaski! młodych szpaków, które zanim wyjdą z gniazda sprawiają wrażenie jakby składały się z samych dziobów. :)

pisklę szpaka park Skaryszewski

Ja tu rosnę!

Szpacze pisklęta wyglądają obiadu

Szpacze pisklęta wyglądają obiadu

Karmienie

Karmienie


mar 29 2011

Spring Alive – powitanie ptaków migrujących w parku Skaryszewskim

malaui

Szpaki już przyleciały!

Szpaki już przyleciały!

W najbliższą niedzielę, 3 kwietnia, zapraszam na wycieczkę ornitologiczną po parku Skaryszewskim w ramach akcji „Spring Alive”, którą w Polsce organizuje Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków. Spring Alive to ogólnoeuropejska akcja, adresowana głównie do dzieci, w ramach której młodzi miłośnicy ptaków rejestrują na specjalnej stronie internetowej swoje obserwacje pierwszych powracających z zimowisk ptaków migrujących. Akcja trwać będzie do końca maja, a nasza wycieczka po parku Skaryszewskim stanowić będzie jej oficjalną inaugurację :) Nie spodziewamy się spotkania z bocianem, ale na pewno spotkamy inne powracające gatunki i podpatrywać będziemy intensywne przygotowania do sezonu lęgowego bohaterów tego bloga.
Wycieczka rozpoczyna się o godz. 9:00, tradycyjnie pod pomnikiem żołnierzy radzieckich (wejście do parku od strony ronda Waszyngtona) i trwać będzie około 1,5 godziny.
Serdecznie zapraszam wszystkich miłośników ptaków, bez względu na wiek :)
Więcej o Spring Alive można dowiedzieć się tu: http://www.springalive.net/
A tu informacja OTOPu o wycieczce: http://otop.org.pl/aktualnosci/2011/03/28/65-spring-alive-w-parku-skaryszewskim/

A tu strona wycieczki na Facebooku.


wrz 19 2010

Poleciały!

malaui

Odleciały jerzyki (Apus apus)

Odleciały jerzyki (Apus apus)

Wrzesień to miesiąc, w którym park zaczyna wydawać się opustoszały. Ptaki nie śpiewają już tak jak wiosną i latem, a i jest ich znacznie mniej. W daleką podróż, bo aż do równikowej Afryki wybrały się wilgi. W tym roku gniazdowały w parku Skaryszewskim co najmniej dwie pary tych pięknych, egzotycznie wyglądających ptaków. Także do Afryki odleciały słowiki (również co najmniej dwie pary). Nie aż tak daleko, bo zapewne tylko gdzieś do Europy Południowej poleciały też już szpaki, grzywacze i kwiczoły, choć te ostatnie zapewne niedługo znów się pojawią – co roku w parku Skaryszewskim zimuje stosunkowo niewielkie stadko kwiczołów, najprawdopodobniej przybyszy z zimniejszej Europy Północnej. Najdalej, bo aż na południe Afryki poleciały zaś jerzyki, ptaki nie tyle parkowe, co „budynkowe”, w tym roku liczne, dzięki budkom lęgowym, które specjalne dla jerzyków zainstalowano na fabryce Wedla.
Nie będzie jednak smutno w parku, gdyż na zimę zostanie przynajmniej kilkanaście gatunków ptaków, a jesienią trzeba bacznie obserwować stawy i jeziorko Kamionkowskie, gdyż w okresie przelotów lubią tu zatrzymywać się nierzadko egzotyczne ptaki wodne.

Wilga (Oriolus oriolus) w parku Skaryszewskim

Wilga (Oriolus oriolus) w parku Skaryszewskim